Smutne wieści napłynęły z Krakowa. Żałoba we wrzesińskim obozie

Siatkarze APP Krispol w sobotni wieczór przegrali mecz 23. kolejki z AZS AGH Kraków, mimo że prowadzili już 2:0. Wrześnianie utrzymali jednak pozycję wicelidera rozgrywek I ligi.

siatkówka 22:27 02-02-20190 24

Pojedynek z zespołem, który zdobył ponad dwa razy mniej punktów niż pomarańczowi, wcale nie musiał być spacerkiem, ale zwycięstwa spodziewali się wszyscy wrzesińscy kibice. Krakowianie desperacko bronią się przed grą w play-out, a gdzie nie wygrywać, jak nie na własnym parkiecie.

Jeszcze w pierwszym secie gra była w miarę wyrównana, ale już w drugim podopieczni trenera Mariana Kardasa dali popis skuteczności i oddali rywalowi ledwie 14 piłek. Wrześnianie uśpieni łatwą wygraną i prowadzeniem 2:0 spuścili z tonu. W ich grę wkradł się brak koncentracji, potem nerwowość, a w wietrzących swoją szansę gospodarze wstąpiły nowe siły. Wystarczyły one, by diametralnie odwrócić wydarzenia na boisku.

Wrześnianie padli ofiarą determinacji akademików. Polegli po tajbreku, a stracone dwa punkty mogą w ostatecznym rozrachunku odbić się czkawką. Zastanawiające, że nasi środkowi w całym meczu zdobyli jedynie 6 punktów atakiem.

Z grupy pięciu zespołów, które kandydują do pierwszych czterech miejsc jeszcze dwa doznały porażek. Stal Nysa, nasz najbliższy przeciwnik, poległ we własnej hali z liderującą Lechią Tomaszów Mazowiecki 0:3. Norwid Częstochowa raczej niespodziewanie i to także „na sucho” przegrał w Bielsku-Białej z miejscowym BBTS-em.

AZS AGH Kraków – APP Krispol 3:2 (-22, -14, 23, 21, 13)

APP Krispol: Lipiński (2 pkt), Wierzbicki (22), Narowski (9), Zawalski (3), Frankowski (12), Jóźwik (22) i Kuś (libero) oraz Krysiak (4), Lorenc (0), Kaźmierczak (4)

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

22:27 02-02-2019