„Lepiej trzymać się z daleka”. Bezkarni dzicy lokatorzy dworca PKS

Docierają do nas niepokojące sygnały od Czytelników dotyczące opuszczonego dworca PKS-u we Wrześni.

aktualności 13:22 08-10-20207 2

– Często spaceruję tam z wnuczką. Nie dość, że budynek i jego otoczenie wyglądają jak z horroru, to jeszcze przebywają tam ludzie, którzy wchodzą do środka przez wyłamane drzwi. Prawdopodobnie spożywają tam alkohol – mówi wrześnianin, który zadzwonił pod nasz numer.

Na dzikich lokatorów zwrócili też uwagę pasażerowie i kierowcy autobusów, które zatrzymują się pod pobliską Galerią Karuzela. Podobno budynek został zasiedlony kilka miesięcy temu.

– Zamieszkało tam dwóch mężczyzn i kobieta. Lepiej unikać tego miejsca i trzymać się z daleka. Z daleka słychać krzyki i przekleństwa – ostrzega jedna z naszych informatorek.

Mieszkańcy dworca rozgościli się w opuszczonych pomieszczeniach na dobre. Wieczorami i rano często widać dym lecący z kominów budynku. Sprawa była zgłaszana do służb mundurowych, które poinformowały właściciela. Co on na to? Jak doszło do całego tego zaniedbania? Jak potoczą się losy dzikich lokatorów? O tym będzie można przeczytać w jutrzejszym wydaniu „WW”.

JOG

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

13:22 08-10-2020