Ku lepszemu nie idzie

Kolejnej porażki doznali piłkarze Sparty. W sobotę orzechowianie nie mieli nic do powiedzenia w pojedynku z Polonią Golina.

piłka nożna 11:46 27-09-20200 0

Do meczu z Polonią Golina orzechowianie przystąpili bez czterech podstawowych zawodników – bramkarza i trzech obrońców. Gospodarze od początku pojedynku zaczęli panować nad boiskowymi wydarzeniami obejmując prowadzenie już w 5. min. Po długiej przerwie przywrócony do gry w bramce Dawid Kubacki przegrał pojedynek sam na sam z zawodnikiem Polonii. Chwilę po tym bramkarz Sparty znakomicie obronił piłkę uderzoną z rzutu wolnego. Potem dwie okazje strzeleckie mieli orzechowianie. Raz groźnie z rzutu wolnego piłkę uderzył Dariusz Stachowiak, a raz futbolówka uderzona przez Mateusza Nowaka głową przeszła obok bramki. Po uderzeniu piłki zza pola karnego w 38. min miejscowi podwyższyli na 2:0.

Drugą połowę gospodarze rozpoczęli również znakomicie. Najpierw piłka uderzona z kilku metrów przeszła nieznacznie obok słupka bramki Sparty. W 52. min gracz z Goliny wygrywając pojedynek jeden na jeden z Kubackim podwyższył na 3:0. Kilka minut później bramkarz Sparty w podobnych okolicznościach nie dał się pokonać. W 75. min miejscowi ustalili wynik meczu na 4:0. W końcówce pojedynku piłkarze Polonii mieli jeszcze przynajmniej trzy wyśmienite okazje do podwyższenia rezultatu.

Sparta Orzechowo zagrała w składzie: D. Kubacki – Królak, Saydel (76. Kaczmarek), Tomczak, Szewczyk – Witczak, Krygier, Stachowiak (55. Andrzejewski), Dudek (63. Kasprzak), Okoniewski - Nowak (56. Przybylski)

Klasa okręgowa, Polonia Golina – Sparta Orzechowo 4:0 (2:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

11:46 27-09-2020