Kto posiadł klucz do prawdy o koronawirusie? Ja ciągle go szukam...

Zakład Pascala. Któż o nim nie słyszał?

Moim zdaniem 08:05 03-10-20207 3

Słynny francuski filozof (ale także fizyk – ten od ciśnienia i podstaw hydrauliki), zapytany niegdyś o istnienie Boga, odparł przytomnie, że rozumowe udowodnienie tego jest niemożliwe; można natomiast przyjąć założenie, że Bóg istnieje, a więc warto żyć w zgodzie z tym przeświadczeniem. Dlaczego? Bo to najnormalniej w świecie nam się opłaca – zbawienie zawsze czeka na wytrwałych.

A gdyby tę znamienitą refleksję sparafrazować i przymierzyć do dzisiejszych pytań: czy koronawirus naprawdę jest groźny i opowieść o nim nie jest wynikiem spisku rządzących tym światem? Bo odpowiedź prosta nie jest, zważywszy ogromną ilość krążących wokół teorii, z których żadna wątpliwości nie rozwiewa. Przeciętna wiedza tu nie wystarcza.

Ale może trzeba przyjąć, za Pascalem, założenie o istnieniu wirusa i – w konsekwencji – żyć tak, jakby naprawdę był on groźny. Dlaczego? Bo to się opłaca. Po prostu. Niewiara nie daje żadnej pewności i życia nie czyni prostszym, wiara zaś przynosi nadzieję. Te dywagacje mogą wydać się naiwne, ale konia z rzędem temu, kto w tym względzie posiadł klucz do prawdy. Ja ciągle go szukam...

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i filmu

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

08:05 03-10-2020