Kolejna przegrana Płomienia Nekla na styku

O dużym braku szczęścia w ostatnim czasie mogą mówić piłkarze Płomienia. W minionej kolejce neklanie nieznacznie przegrali z Liderem Swarzędz mając remis w meczu na wyciągnięcie ręki.

piłka nożna 21:08 22-11-20200 0

Teoretycznie neklanie mając w zespole zawodników zagrożonych epidemicznie mogli to spotkanie przełożyć. W Płomieniu podjęto jednak decyzję o przystąpieniu do meczu tylko z dwoma zawodnikami rezerwowymi. Pomimo wszystko na boisku w Swarzędzu doszło do bardzo wyrównanego pojedynku, którego początek należał do neklan. Gracze Płomienia po wykonaniu trzeciego z rzutów rożnych z rzędu mogli objąć prowadzenie, ale piłka uderzona przez Patryka Maciejewskiego głową przeszła minimalnie obok słupka bramki Lidera. W 14. min padła jedyna bramka tej części gry. Po stracie piłki przez Kamila Łuczaka gospodarze przeprowadzili szybką akcję podczas, której próbujący ratować sytuację Dawid Walkowiak stał się autorem gola samobójczego.

Po przerwie neklanie zagrali bardzo odważnie. W 55. min po dośrodkowaniu Patryka Malingera piłkę uderzoną przez Maciejewskiego bramkarz Lidera sparował do boku. Najszybciej przy futbolówce udało się znaleźć Maciejewskiemu, który po strzale z ostrego kąta doprowadził do wyrównania. W dalszej części meczu, podobnie jak i miało to miejsce w pierwszej połowie, piłkarze Płomienia potrafili przeprowadzać groźne akcje, które nie kończyły się powodzeniem. W kluczowych momentach neklanie podejmowali niezbyt trafione decyzje i kończyło się na niczym. W 66. min gospodarze zdobyli gola na wagę meczu. Po zagraniu piłki pomiędzy nekielskimi obrońcami gracz Lidera wyłożył futbolówkę swojemu koledze do pustej bramki. Płomień nie zamierzał się poddawać cały czas atakując. Rozluźnienie w szykach obronnych neklan przyniosło kilka okazji strzeleckich miejscowym. W 85. min drugą żółtą kartką ukarany został. D. Walkowiak. Pomimo to kończący mecz w osłabieniu neklanie mieli w 90. min okazję bramkową na wagę remisu. Niestety po uderzeniu piłki przez Bartłomieja Figasa z dystansu golkiper miejscowych wygarnął futbolówkę z okienka własnej bramki.

Płomień Nekla zagrał w składzie: Dzwoniarkiewicz – Półtorak, Łuczak, Grzegorczyk, D. Walkowiak – Miśkowiak, Szklarz – Kuzyk (88. Domżalski), Wyrzykiewicz (85. Figas), Malinger – Maciejewski

Klasa okręgowa, Lider Swarzędz – Płomień Nekla 2:1 (1:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

21:08 22-11-2020