Kłótnia o obligacje. Radni postawili na swoim

Wiceburmistrz Błażej Pera starł się z przewodniczącym rady Hubertem Gruszczyńskim podczas sesji, która odbyła się 11 stycznia w Urzędzie Gminy w Miłosławiu.

samorząd 23:14 17-01-20180 14

Samorządowców poróżniła kwestia deficytu budżetowego spowodowanego planowanymi inwestycjami. Wiceburmistrz Błażej Pera optował za tym aby środki na jego pokrycie pochodziły z kredytu. Z kolei przewodniczący rady Hubert Gruszczyński pieniądze chce pozyskać z emisji obligacji.

– Dlaczego chcecie kupić pieniądze w formie obligacji? – pytał B. Pera, który zauważył, że lwia część samorządów woli zaciągać kredyty. – Czy ja mam rozumieć, że we wszystkich innych gminach pracują ludzie, którzy się na tym nie znają? Uparcie dążycie do tego aby wziąć obligacje. Nie rozumiem tego. Dlaczego? Czy ktoś mi to wytłumaczy? – pytał.

Ankieta

Obligacje? Kredyt? Co lepsze?

Wiceburmistrz żalił się również, że radni chcą odebrać jego zwierzchnikowi upoważnienie do tzw. przenoszenia pieniędzy między paragrafami. Podkreślał, że burmistrz Zbigniew Skikiewicz będzie musiał prosić radnych o zgodę na przesunięcie każdej złotówki.

- Wydaje mi się, że nie jest to w porządku – ocenił.

W odpowiedzi od H. Gruszczyńskiego usłyszał, że burmistrzowi upoważnienie do „przenoszenia pieniędzy” odebrano już w zeszłym roku.

– Nic złego z tego powodu przez cały rok 2017 się nie stało – zauważył przewodniczący. Zaraz potem wytknął wiceburmistrzowi, że nie wszystkie rozwiązania, które stosuje większość gmin w Polsce należy powielać.

– Większość samorządów pobiera opłatę za śmieci od osoby. U nas jest, że od gospodarstwa domowego. Myślę, że każdy z nas jest zadowolony z tej decyzji. Mieszkańcy nie płacą tak dużo za śmieci co w innych gminach – mówił.

Ankieta

Jaka metoda od ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi jest Twoim zdaniem najlepsza?

Przewodniczący wygarnął też wiceburmistrzowi, że to z winy urzędników  w 2012 roku gmina Miłosław utraciła milion złotych dofinansowania na kanalizację.

– Dziś się kłócimy o pół miliona złotych (zdaniem urzędników o tyle więcej może kosztować emisja obligacji. Z tym absolutnie nie zgadzają się radni – przyp. red.), a zastanówmy się ile rzeczy można było zrobić za ten milion – kontynuował H. Gruszczyński.

Panowie nie szczędzili też sobie innych złośliwości. Ostatecznie radni w głosowaniu zdecydowali, że gmina wyemituje obligacje. „Za” było dziewięcioro radnych z klubu Razem dla Gminy Miłosław. Krystyna Dobroczyńska, Justyna Gorzelana i Roman Świtek (Porozumienie dla Gminy) byli na „nie”. Odgłosu wstrzymała się Maria Orzechowska (PdG) i Małgorzata Bzowa (PSL).

Rada podtrzymała również decyzję o odebraniu burmistrzowi prawa do „przenoszenia pieniędzy między paragrafami”. W tym przypadku „za” było ośmioro radnych z klubu Razem dla Gminy Miłosław. K. Dobroczyńska, J. Gorzelana i R. Świtek mieli zdanie zgoła odmienne. M. Orzechowska i M. Bzowa wstrzymały się od głosu. Podobnie zachowała się Hanna Spychała (RdGM). 

Thumb 64861016 2494978670553670 5517157221407916032 o

Łukasz Różański

23:14 17-01-2018