Karatecy z Wrzesińskiego Klubu Karate wracają do treningu

Po wymuszonej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa do zajęć treningowych wrócili karatecy. Zawodnicy Wrzesińskiego Klubu Karate doskonalą swoje umiejętności głównie na boiskach typu orlik.

sporty walki 21:29 28-05-20200 0

Tegoroczny sezon karate będzie miał prawdopodobnie szczątkowy wymiar i to pod warunkiem, że po wakacjach letnich uda się wrócić do zawodów. Zawodnicy WKK po przerwie zimowej na końcu lutego zaliczyli udany występ w XXVI Turnieju Karate Dzieci i Młodzieży DRAGON CUP w Karate Olimpijskim w Środzie Wielkopolskiej. Potem plany legły w gruzach, w tym te bardzo ambitne – zawodników powołanych do kadry Wielkopolski. 

Na podstawie wcześniejszych zawodów rankingowych czterech zawodników WKK mieści się w ścisłej czołówce reprezentacji. Klaudiusz Bandulik przewodzi w rankingu Wielkopolskiego Okręgowego Związku Karate Olimpijskiego w konkurencji kumite, a w ogólnopolskim rankingu Polskiej Unii Karate w karate olimpijskim WKF w kumite –63 kg plasuje się na drugim miejscu. Karol Kostrzewa na poziomie Wielkopolski w kategorii juniorów młodszych jest drugi w kata i piąty w kumite. W rankingu ogólnopolskim zajmuje piąte miejsce w kata. Mikołaj Siepielski w tej samej kategorii wiekowej w kumite na poziomie Wielkopolski jest siódmy. Do tego dochodzi jeszcze Igor Piaskowski, który w kumite w kategorii młodzików zajmuje trzecie miejsce w Wielkopolsce.

Obostrzenia związane z epidemią wpłynęły też na zmianę miejsca planowanego obozu letniego. Odbędzie się on w pierwszej połowie sierpnia, jednak nie jak dotychczas w Rycerce – oddalonej od Wrześni o prawie 500 km – a w Sierakowie, do którego jest około 100 km. Dla części zawodników WKK możliwy będzie także udział w organizowanym wspólnie z innymi klubami obozie w Sarbinowie.

– W czasie kwarantanny staraliśmy się ćwiczyć w domu. Jako jedni z pierwszych wprowadziliśmy akcję „SMS od trenera”. Każdy zawodnik otrzymywał w ten sposób skierowane konkretnie do niego zadania i ćwiczenia, podparte filmami. Nasi zawodnicy ćwiczyli tam, gdzie mogli. Jednak nic nie zastąpi normalnych treningów z trenerem i kolegami – mówi Tomasz Kostrzewa, prezes Wrzesińskiego Klubu Karate.

– Gdy tylko nastąpiła taka możliwość, rozpoczęliśmy wspólne zajęcia. Najpierw w grupach po sześć osób na boiskach typu orlik, z trenerem Arkadiuszem Borowiczem. W zeszłym tygodniu ćwiczyliśmy już w grupach 14-osobowych. Dla wybranych zawodników dołączyliśmy już także treningi, które odbywają się w Środzie Wielkopolskiej. Tam ćwiczą kata i kumite z Waldemarem Nogalskim i Arkadiuszem Borowiczem. Tylko w piątki prowadzimy zajęcia w sali sportowej, w mniejszej grupie. Są to treningi kumite dla zaawansowanych z Mateuszem Zarzeckim – dodaje prezes klubu.

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

21:29 28-05-2020