Jeden wielki skandal w I lidze siatkówki

AZS Częstochowa nie otrzymał licencji na grę w tegorocznych rozgrywkach Krispol I ligi siatkówki mężczyzn. Sama decyzja nie jest zaskoczeniem, bo akademicki klub miał olbrzymie długi. Pies pogrzebany jest gdzie indziej.

siatkówka 17:49 11-09-20190 2

Komisja Licencyjna Polskiego Związku Piłki Siatkowej podjęła decyzję w przeddzień rozgrywek! W dodatku AZS Częstochowa ma 7 dni na odwołanie się od niej. Z tego jasno wynika, że w miejsce akademików nie zagra żaden drugoligowiec, a chętni do gry byli.

Dlaczego komisja zwlekała tak długo? Odpowiedź wydaje się prosta: bo był to AZS Częstochowa, wielokrotny mistrz Polski, który nie jest obojętny wielu działaczom z siatkarskiej centrali. Zwykły szarak nie mógłby liczyć na takie pobłażanie, na taką zwłokę, na dawanie tylu szans. Nasze nieoficjalne źródła przekonują, że PZPS był gotów przymknąć oko i przystać na grę AZS-u w I lidze, gdyby ten podpisał ugody z 75% wierzycieli.

APP Krispol, który inaugurujący mecz sezonu rozegra w sobotę w Lublinie z miejscową Politechniką, będzie miał zapewne tylko 12 rywali. W takiej sytuacji do II ligi spadnie tylko jeden klub. Ponieważ SMS PZPS Spała (dostała się do I ligi kuchennymi drzwiami) wydaje się zespołem najsłabszym, emocji związanych z kwestią spadku raczej w tym sezonie nie będzie. My jednak liczymy na pozytywne emocje, bo z drugiego bieguna ligowej tabeli. Tak jak to było w dwóch poprzednich sezonach, gdy APP Krispol stawał na podium rozgrywek.

Więcej informacji o starcie I ligi i pierwszych rywalach pomarańczowych będzie można znaleźć w piątkowym wydaniu „WW”.

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

17:49 11-09-2019