IPN Gdańsk wraca do tematu dowódcy Zielonego Trójkąta. Czy będzie ekshumacja?

Instytut Pamięci Narodowej ma zająć się ekshumacją zwłok Leona Wesołowskiego, ps. „Wichura”.

aktualności 15:41 24-05-20191 7

Sprawą ponownie ma zająć się oddział IPN w Gdańsku, który podjął już próbę odnalezienia ciała „Wichury”. Jego grób – na cmentarzu w Strzelnie – został najprawdopodobniej skopany, a na jego miejscu pochowano inną osobę. Pojawiły się jednak przeszkody formalne – na penetrację grobu nie zgadzała się rodzina osoby pochowanej na szczątkach Wesołowskiego.

– Ponownie udało mi się ruszyć temat ekshumacji „Wichury”. Mam nadzieję, że uda mi się zdopingować IPN do szybszego działania – mówi nam dr Tomasz Sypniewski, który przywraca pamięć o Zielonym Trójkącie.

Ankieta

Czy Twoim zdaniem Leon Wesołowski "Wichura" powinien być pochowany we Wrześni?

 - Sprawą zajmuje się Wieloosobowe Stanowisko ds. Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Gdańsku. Obecnie prowadzona jest wielokierunkowa kwerenda archiwalna oraz gromadzona jest wszelka dokumentacja w celu ustalenia miejsca pogrzebania zwłok Leona Wesołowskiego. Na dzień dzisiejszy nie ma zaplanowanego terminu przeprowadzenia ewentualnych prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych - poinformował nas Jan Hlebowicz, rzecznik prasowy IPN w Gdańsku.

Przypuszczalne miejsce pochówku Leona Wesołowskiego "Wichury"

Leon „Wichura” Wesołowski to dowódca oddziału poakowskiego Zielony Trójkąt, który działał w drugiej połowie 1945 r. w powiatach wrzesińskim i gnieźnieńskim. W listopadzie 1945 r. podczas udanej obławy na 14-osobową grupę, która miała odbić aresztowanego członka oddziału Jelenia w Strzelnie, Wesołowskiego postrzelono w oblężonej kamienicy. Jeszcze żywego rozebrano i pozostawiono w samej bieliźnie na ulicy, licząc, że będzie stanowić przynętę dla innych członków grupy. Ostatecznie dobił go kolbą pistoletu jeden z pracowników Urzędu Bezpieczeństwa. Pogrzeb Wesołowskiego odbył się 24 listopada 1945 r. przy licznym udziale mieszkańców Strzelna. Legenda głosi, że z pobliskiego lasu rozległy się salwy karabinowe oddane przez pozostałych przy życiu członków oddziału. Krzyż z pseudonimem „Wichura” po kilku dniach usunęło UB i grób pozostał na długie lata bezimienny.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

15:41 24-05-2019