Historyczne Archiwum „X”. Czy doczekamy rozliczenia zbrodni komunistycznych?

Archiwum „X”. Kolejny raz pokazało swój pazur, kolejny raz przypomniało, że coraz rzadziej zbrodnia, nawet ta zadawniona, uchodzi płazem.

Moim zdaniem 13:15 20-12-20209 22

Rzecz dzieje się nie „gdzieś w Polsce”, ale tuż obok, w sąsiedztwie, przez co dotyka nas niemal osobiście. W licznych komentarzach odnoszących się do tej głośnej dziś sprawy pojawia się pytanie: jak domniemany morderca przez tyle lat radził sobie z własnym sumieniem – jak mógł spokojnie przechodzić obok miejsca, w którym zdarzyło się nieszczęście? Jak mógł...?

W grudniowy czas, jak co roku, już od 50 lat pojawia się identyczne pytanie, tyle że poszerzone o zupełnie inną perspektywę: jak sprawcy masakry sprzed pół wieku mogą żyć z ciężarem swojej winy. Nie jedyna to wina, nie jedyni to sprawcy, bo zakres komunistycznych zbrodni do dziś nie został w pełni opisany.

Jak to możliwe, że instytucje wolnego państwa w środku Europy nie są w stanie stworzyć odpowiednika owego Archiwum „X”, tyle że swoją energię skupiającego na ostatecznym wskazaniu i choćby moralnym ukaraniu wszystkich sprawców zbrodni na narodzie polskim. Tego nadal nie można zrozumieć. Czyja wola – lub jej brak – nadal hamują oczyszczenie...?

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i filmu

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

13:15 20-12-2020