Gruszczyński zlecił remont gabinetu, bo w pracy chce się dobrze czuć

Nieznane są jeszcze dokładne koszty remontu gabinetu burmistrza Miłosławia Huberta Gruszczyńskiego. – Nie będzie w nim żadnych luksusów – zapewnia włodarz.

samorząd 21:28 05-12-2018 24

Temat remontu najważniejszego biura w urzędzie przy ul. Wrzesińskiej wywołany został w komentarzach na Września.info.pl

Panie redaktorze, a kiedy poda pan informacje o remoncie w biurze nowego burmistrza (pisownia oryginalna - przyp. red.)? Wyrywaniu parapetów, wymianie drzwi, i wszystkiego co nie podoba się nowemu włodarzowi? I ile to będzie kosztowało? Czy oby nie więcej niż ekwiwalent za urlop pana Skikiewicza? – zastanawiali się jedni.

W sprawie generalnego remontu w gabinecie nowego burmistrza gazeta milczy? Tam to się dopiero dzieje! – pisali drudzy.

Rzeczywiście w gabinecie Huberta Gruszczyńskiego od kilku dni trwają prace remontowe. Objęły one również sekretariat.

– Nie wiem ile będą kosztować prace, a w zasadzie zakup materiałów, bo roboty wykonuje pracownik urzędu z tzw. ekipy remontowej. Myślę, że będzie to około 12 000 zł – mówi burmistrz Miłosławia (na głównym zdjęciu).

W ramach inwestycji wymienione zostaną drzwi wejściowe do dwóch gabinetów i sekretariatu. Pojawią się też nowe parapety wewnętrzne i wykładzina. Ściany pomalowane zostaną zaś na jaśniejsze kolory.

– Te, który były wcześniej były za ciemne. Oświetlenie również było złe. Poprosiłem o wymianę żarówek na mocniejsze – mówi włodarz, który nie widzi nic nadzwyczajnego w tym, że zlecił mały remont. – W gabinecie nie będzie żadnych luksusów. Postanowiłem go trochę zmienić, odświeżyć, bo chcę się dobrze czuć w nowym miejscu pracy. Poza tym w dalszej kolejności pomalowane zostaną ściany na korytarzach urzędu. Chcę również odświeżyć kilka biur urzędników, bo ściany są brudne – zapowiada.

Na czas remontu sekretariat znajduje się na korytarzu
Remont gabinetu burmistrza ma się zakończyć za kilka dni
W biurze pojawić się ma m.in. nowa wykładzina
Remont trwa również w sekretariacie
Widok z burmistrzowskiego okna

O komentarz do trwającego remontu poprosiliśmy w trakcie dzisiejszej sesji Jarosława Sobczaka. Radny nie ukrywał, że o pracach dowiedział się od nas.

– Tak szybko szedłem na salę sesyjną, że nawet nie zauważyłem, że coś się tam dzieje. Gdybym ja został burmistrzem (J. Sobczak ubiegał się o to stanowisko – przyp. red.) również zleciłbym jakiś remont – mówi.

Dodajmy, że nowy burmistrz wydał również decyzję o zakupie dwóch laptopów i drukarki kolorowej formatu A3. Urządzenia mają kosztować około 7000 zł.

– Taka kwota została nam z puli, którą otrzymaliśmy na organizację wyborów samorządowych. Jeśli jej nie wykorzystamy to będziemy musieli ją zwrócić. Sprzęt nie będzie nowy. Jeden laptop trafi do mojego gabinetu – kończy burmistrz, który na czas trwającego remontu pracuje w dawnym gabinecie wiceburmistrza Błażeja Pery

Dawne biuro wiceburmistrza Błażeja Pery
Annę Kubisiak (z prawej) burmistrz Miłosławia przesunął do sekretariatu, a na jej miejsce skierował Annę Jakubowską z sekretariatu (z lewej)

Thumb 20170528 165212

Łukasz Różański

21:28 05-12-2018 24