Grad pochwał dla ochotników z Miłosławia. W beczce miodu była też łyżka dziegciu

Rok 2018 był dobry dla ochotników z Miłosławia pod względem doposażenia jednostki. Był też dla druhów bardzo pracowity. Zanotowano też „małą wpadkę”.

społeczeństwo 18:34 04-02-20190 14

Miniony rok podsumowano na zebraniu sprawozdawczym, które odbyło się w sobotę 2 lutego w Miłosławskim Centrum Kultury. Zaczęło się dość nietypowo, bo od występów tanecznych dzieci z przedszkola Koszałek Opałek. Występ przygotowany przez Zenobię Szylderowicz bardzo spodobał się ochotnikom.

– To wystąpienie można odebrać tak, że dzieci dziękują wam za waszą pracę, za to, że mogą czuć się bezpieczni. Patrząc na występ i słysząc muzykę Zbigniewa Wodeckiego wzruszyłem się. Może to już dlatego, że jestem coraz starszy – mówił Andrzej Janka, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych we Wrześni.

Występ przedszkolaków
Tańcom dzieci uważnie przyglądali się nie tylko strażacy ale również najbliżsi dzieci

Kolejnym punktem programu było wręczenie wyróżnień strażakom za wysługę lat. W tym roku na liście przygotowanej przez Piotra Woźnicę figurowało 19 nazwisk: Henryk Boguła (55 lat pracy w OSP), Mieczysław Stróżyk i Błażej Rogaliński (30 lat), Kazimierz Jacewicz (25 lat), Karol Lasek, Marcin Kaczmarek i Szymon Walczak (20 lat), Marta Wizła, Justyna Jackowiak, Monika Bartkowiak, Angelika Pełczyńska i Karolina Bartkowiak, Anna Głowacka i Czesław Fórmaniak (15 lat), Adrian Grzegorczyk, Marcin Krzyżański, Albert Wędrowicz (10 lat), Paulina Sobczak i ks. Bartosz Rajewski (5 lat).

Odznaki za wysługę lat wręczał Hubert Gruszczyński (z lewej) wspólnie z Andrzejem Janką (z prawej) 
Henryk Boguła (w środku) w OSP jest już od 55 lat

W trakcie zebrania podziękowano również sporej grupie osób, którzy w 2018 roku brali czynny udział w remoncie jednostki, a dokładnie w wymianie bram wjazdowych do remizy. Zakup i montaż trzech bram kosztował ponad 30 tys. złotych. Poza tym druhowie zrobili nową elewację budynku, a nad nowymi bramami pojawił się ładny, czerwony napis „112 OSP Miłosław 998”.

Podziękowania otrzymało 16 osób

Z przedstawionego przez prezesa OSP Miłosław Jarosława Matuszaka można się było dowiedzieć, że w ubiegłym roku ochotnicy wyjeżdżali do 91 zdarzeń (wyjazdy obejmują również tzw. zabezpieczenia). Do walki z ogniem wzywano ich 33 razy, a do tzw. miejscowych zagrożeń 17. Alarmów fałszywych było 8.

Najwięcej do akcji ratowniczych wyjeżdżał Marcin Krzyżański (74), Jerzy Wlekliński (65), Piotr Maćkowiak (51), Piotr Derbich (47), Grzegorz Walczak (45), Włodzimierz Krzyżański (41), Adrian Grzegorczyk (34) i Artur Stanisławski (33).

Miniony rok był bardzo dobry jeśli chodzi o doposażenie jednostki. Do remizy trafił m.in. detektor prądu zmiennego ufundowany przez Browar Fortuna. Firma Klafs przekazała pilarkę spalinową, DHT kompresor olejowy, a firma transportowa Pawła Kosmowskiego prądownice turbojet. Do druhów trafiło też oprogramowanie mOSP, które ułatwia prowadzenie ewidencji wyjazdów alarmowych. Zakup nie byłby możliwy gdyby nie pomoc Beaty i Grzegorza Kaniewskich. Kolejną darowizną było dofinansowanie zakupu kamizelek odblaskowych z taśmami firmy 3M (Serwis Ogumienia w Miłosławiu).

– Jesteście jednostką wyróżniającą się. Jesteście przygotowani bardzo dobrze do pełnienia służby. Cieszę się, że wychodzicie naprzeciw pozyskiwania środków zewnętrznych. Zarząd nie stoi w miejscu, ma bardzo ciekawe pomysły – podkreślił Andrzej Janka.

Andrzej Janka, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych we Wrześni.
Część zakupionego przez OSP sprzętu

W ubiegłym roku miłosławska OSP otrzymała składki członkowskie w wysokości 2320 zł, darowizny i zbiórki w wysokości 4069 zł, dotacje w wysokości 27 tys. zł. Inne dochody wyniosły 35 560 zł. Dochody na 2019 planuje się w kwocie 37 tys. zł, a wydatki w wysokości 38 tys. zł.

W trakcie zebrania spora część ochotników opuściła salę obrad. Wszystko dlatego, że rozbrzmiał dźwięk syreny alarmowej. Po kilku minutach okazało się, że druhowie zostali zadysponowani do pożaru trawy w Skotnikach.

 Szybkość reakcji druhów pokazała, że mieszkańcy Miłosławia spać mogą spokojnie

Na koniec prezes OSP Miłosław poinformował, że burmistrz Hubert Gruszczyński otrzymał legitymację strażacką i od tej chwili stał się pełnoprawnym członkiem miłosławskiej OSP

W sobotnim spotkaniu wziął udział m.in. Piotr Trawiński, komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Wrześni, Patryk Purgał, komendant gminny OSP, Dawid Strzelczyk, przewodniczący Rady Miejskiej w Miłosławiu, Marlena Augustyniak, dyrektor Miłosławskiego Centrum Kultury oraz były burmistrz Miłosławia Zbigniew Skikiewicz.

Zbigniew Skikiewicz

W trakcie spotkania poruszono też nagłośniony przez „WW” temat odmówienia przez druhów pomocy burmistrzowi. Przypomnijmy, że włodarz na spotkaniu sprawozdawczym OSP Mikuszewo powiedział, że strażacy z Miłosławia odmówili zabezpieczenia zabawy sylwestrowej na rynku. Wypowiedziane słowa wywołały zdumienie na sali. Słów Gruszczyńskiego nie puścił mimo uszu, prezes gminnego zarządu OSP.

– Jeśli w Miłosławiu nie na trzech strażaków na zabezpieczenie zabawy, to coś tam jest nie tak. Jak będzie pożar, to nikt nie wyjedzie, bo wszyscy się bawią? – zastanawiał się Andrzej Smentek. Prezes gminny nie wykluczył, że jeśli sytuacja się powtórzy, to pomyśli nad restrykcjami.

Sprawa bardzo zbulwersowała ochotników z Miłosławia. Co ciekawe, w sobotnim spotkaniu nie wziął udziału A. Smentek. Więcej o tej sprawie napiszemy w piątkowym wydaniu „Wiadomości Wrzesińskich”. 

Poniżej zamieszczamy obszerną galerię zdjęć. 

Thumb 20170528 165212

Łukasz Różański

18:34 04-02-2019