Edmund Kubis po 30 latach odszedł ze stanowiska dyrektora GOK-u

Edmund Kubis, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Kołaczkowie odszedł na emeryturę. Wójt Teresa Waszak ogłosiła konkurs na to stanowisko. Nowego dyrektora placówki poznamy prawdopodobnie 14 stycznia.

samorząd 08:36 02-01-20190 9

Dotychczasowy dyrektor GOK-u został pożegnany na sesji rady gminy 27 grudnia. Otrzymał podziękowanie od władz samorządowych za 30-letnią pracę w domu kultury. Edmund Kubis zabrał głos, w których ciekawie podsumował te trzy dekady.

Podziękowania dla Edmunda Kubisa

- Do Kołaczkowa trafiłem z Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Miłosławiu w listopadzie 1977 roku. W związku z powyższym pamiętam wszystkie posiedzenia rady gminy, tych radnych, którzy otrzymywali „bilet na autobus” i przyjeżdżali na posiedzenia. Obrady były prowadzone przez różne osoby, nie chcę ich wymieniać, ale ta historia jest dość ciekawa i burzliwa. Wiele miałem także potknięć w moim funkcjonowaniu jeśli chodzi o teren gminy Kołaczkowo. Jeśli chodzi o Reymonta wydaje mi się, że dość dobrze go wypromowaliśmy, choćby przez dwie wystawy w ambasadzie Szwajcarii i Rumunii, gdzie pokazaliśmy tam różnego rodzaju dokumenty związane z Reymontem i Kołaczkowem. Kołaczkowo zostało opisane w książce Barbary Wachowicz „Siedziby wielkich Polaków” w związku z tym przyjeżdżają do nas wycieczki, nie tylko z Poznania, Konina i Kalisza, ale także Olsztyna, Warszawy. Chcę przypomnieć, że budynek Ośrodek Wsparcia Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie, to zasługa w znacznym stopniu niestety mojej osoby i świętej pamięci naczelnika Paryska. Żebyśmy my wówczas nie podjęli ciekawych i odważnych decyzji, to dzisiaj by tam trawa rosła. To co uczyniliśmy, szczególnie ja przy pomocy pewnych sąsiadów i to co dokonaliśmy, aby ten obiekt stał to była duża rzecz. Teraz mamy piękne trzy obiekty: pałac, oficynę i wozownię, ten układ to perła architektury klasycystycznej – powiedział Edmund Kubis.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

08:36 02-01-20190 9