Dziura na dziurze – tak wygląda droga wojewódzka. Drogowcy obiecują, że będzie remont

Droga wojewódzka od Bugaju do Kozubca pretenduje do miana najgorszych na terenie powiatu wrzesińskiego. Wszystko przez ogromną liczbę dziur na niespełna półtorakilometrowym odcinku.

aktualności 13:07 24-01-20190 10

O fatalnym stanie nawierzchni zaalarmował nas sołtys Czeszewa Zbigniew Piszczatowski.

– Strach nią jechać! Dziury, dziury i jeszcze raz dziury. Drogowcy zamiast naprawiać nawierzchnię ograniczyli się tylko do postawienia znaku ograniczającego prędkość do 40 km/h. To skandal – stwierdza Z. Piszczatowski, który zapowiedział nam, że złoży pismo do Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu. – Dyrektorzy nie wiedzą pewnie jak ona wygląda, bo tędy nie jeżdżą. Jeśli nie podejmą działań to napiszę kolejne pismo. Tym razem wyślę je do Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu – zapowiedział „WW”.

Sołtys Czeszewa Zbigniew Piszczatowski

My również postanowiliśmy działać. Do Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu wysłaliśmy zdjęcia przestawiające jak wygląda odcinek od Bugaju do Kozubca. Zaapelowaliśmy o remont. Kolejnego mejla skierowaliśmy do wicemarszałka Wojciecha Jankowiaka z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zapytaliśmy go czy wesprze działania w sprawie remontu arterii. Odpowiedzi od tego ostatniego jeszcze nie uzyskaliśmy.

– W planie na 2019 rok mamy remont (nie będzie to typowe łatanie dziur – przyp. red.) nawierzchni drogi wojewódzkiej nr 441 na odcinku o długości 1,3 km od Bugaja do Kozubca w gminie Miłosław. Niezwłocznie po przygotowaniu materiałów przetargowych ogłosimy przetarg na wykonanie tego zadania. Ponadto, z uwagi na zły stan nawierzchni jezdni na odcinku drogi nr 441 od skrzyżowania z drogą nr 442 w Borzykowie do Miłosławia nastąpi zmiana organizacji ruchu w postaci ograniczenia tonażu pojazdów – napisała nam z kolei Kinga Hedrych, zastępca dyrektora Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu.

Przypomnijmy, że w planach jest gruntowna modernizacji drogi wojewódzkiej nr 441 na dwóch odcinkach: od Miłosławia do Mikuszewa oraz od Mikuszewa do Borzykowa. Inwestycja jest ujęta w „Planie transportowym dla województwa wielkopolskiego 
w perspektywie 2020 roku”, jednakże w celu jej realizacji inwestycja musi zostać wpisana do Wieloletniej Prognozy Finansowej Województwa Wielkopolskiego.

– Biorąc pod uwagę powyższe, a także wysoką wartość kosztorysową całego przedsięwzięcia (około 77,5 mln zł), realizacja jest planowana przy udziale środków Unii Europejskiej i obecnie nie możemy określić jej terminu – kończy Kinga Hedrych.

Thumb 20170528 165212

Łukasz Różański

13:07 24-01-2019