Dwie pary w czołówce na kołobrzeskiej wietrznej plaży

Puchar Bałtyku to impreza, której nie mogą opuścić młodzi plażowi siatkarze. Do Kołobrzegu w miniony weekend pojechała spora grupa siatkarek Orkana i zawodników Progressu. Szczególnie uważnie przyglądaliśmy się juniorom.

siatkówka 10:24 08-07-20200 0

– Wiatr przeszkadzał, ale to norma nad morzem – przekonuje trener Violetta Bakoś. - Mile zaskoczyły Wiktoria Jagodzińska i Natalia Kaniewska, które w gronie 54 par uplasowały się na dzielonym 9-12. miejscu. Gdy weźmie się pod uwagę, że w turnieju grały pary kadrowe i zawodniczki z Czech, to lokata zajęta przez nasze zawodniczki jest zadowalająca.

W turnieju juniorów wzięły udział 44 pary. I tu nie zabrakło kadrowiczów. – Mogło być lepiej. Zajęliśmy z Kacprem Leraczem dzielone 9-12. miejsce, ale nasze ambicje sięgały wyżej – relacjonuje Patryk Ligocki, siatkarz Progressu. Traktowaliśmy turniej jako poligon przez półfinałami mistrzostw Polski juniorów w Gubienie. Potrzebne było nam ogranie. Chcemy awansować do finału i aby tego dokonać, musimy być w ósemce półfinałów. Nie będzie łatwo, bo w tym roku podzielono kraj na północ i południe. Wydaje się, że nasz półfinał będzie silniejszy – dodaje Patryk. 

Swój półfinał mistrzostw Polski rozegrają także juniorki. W Warszawie, podobnie jak w Gubinie, o 8 miejsc premiowanych awansem do finału krajowego czempionatu walczyć będą duety z północy Polski, w tym nasze jedynaczki Iga Sroka i Maria Chudzińska.

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

10:24 08-07-2020