Drugi dzień protestów we Wrześni. Zablokowane rondo Popiełuszki

Protesty przeciwko zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych trwają. Po niedzielnym czuwaniu i marszu, uczestnicy zdecydowali się na mocniejszą formę.

aktualności 17:27 26-10-202035 185

W poniedziałek 26 października o 16.00 protestujący zablokowali rondo im. Popiełuszki. Na przejścia dla pieszych wyszło kilkadziesiąt osób z transparentami zatrzymując ruch. Dodatkowo wokół ronda jeździły samochody aktywistów.

Tłum rósł z minuty na minutę. Po około pół godzinie na rondzie znajdowała się około setka uczestników.

– Jesteśmy tutaj, bo chcemy mieć wybór. Uważamy, że nie można inaczej. To rządzący wywołali tą złość, którą teraz widać na ulicach podejmując tak kontrowersyjną decyzję w czasie pandemii, a wcześniej ograniczając możliwość zgromadzeń – mówiła jedna z protestantek.

Przypomnijmy, że falę protestów w całej Polsce wywołała decyzja Trybunału Konstytucyjnego, który 22 października uznał, że aborcja z powodu ciężkich i nieodwracalnych wad płodu jest niezgodna z konstytucją.

Poniedziałkowy protest trwał przeszło godzinę. Choć większość kierowców czekała cierpliwie na przejazd, to zdarzały się też ostre komentarze rzucane w stronę  protestujących.

AKTUALIZACJA: Z informacji uzyskanej od organizatorek wiemy, że podczas protestu doszło do kilku niebezpiecznych sytuacji. Kierowcy usiłowali jechać pod prąd i sforsować rondo. Najgroźniej wyglądał moment, w którym zielone punto z impetem wjechało w protestujących. Cudem udało się uniknąć tragedii. Kierowca został zatrzymany przez policję.

Thumb go dziewicz2

Joanna Goździewicz

17:27 26-10-2020