Drogi rowerowe, sala widowiskowa... Co Września mogłaby mieć za pieniądze na obwodnicę?

Tomasz Kałużny, burmistrz Wrześni, niemalże od początku swojego urzędowania intensywnie zabiegał o obwodnicę miasta.

Moim zdaniem 11:15 23-12-202031 11

Jeździł w tym celu wiele razy do Warszawy, zaangażował w sprawę nawet Prymasa Polski z Gniezna, lobbował u ministrów, posłów i senatorów partii wówczas rządzącej, której zresztą był i jest członkiem. Wszystko na nic.

Więc w końcu postanowił sam wybudować obwodnicę. Za parę tygodni ma być gotowa, chociaż wiele nie poprawi, tyle tylko, że ruch tranzytowy – zamiast Wrocławską, Kolejową, Daszyńskiego, Gnieźnieńską i przez Sokołowo – poleci Objazdową i Sikorskiego, gdzie już teraz jest tłok.

Myśląc o tym, co będzie, wyobraziłem sobie, co Września mogłaby mieć za pieniądze, jakie poszły na kolejną drogę dla samochodów: porządny akwapark, całoroczne kryte lodowisko, salę widowiskową z prawdziwego zdarzenia, bibliotekę na miarę XXI wieku, sieć bezpiecznych dróg rowerowych przecinających całe miasto (także centrum) wzdłuż i wszerz, wymienione piece węglowe na gazowe, prawdziwą komunikację miejsko-wiejską.

Wesołych Świąt!

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny "Wiadomości Wrzesińskich"

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

11:15 23-12-2020