Dlaczego samorządowcy nie pojawiają się na protestach kobiet?

Komentując wydarzenia związane z ogólnopolskim strajkiem kobiet, Edwin Bendyk wskazał, że te wydarzenia to nie tylko „przebudzenie” kobiet i młodzieży, ale też społeczności lokalnych.

Moim zdaniem 09:05 15-11-202015 48

Bendyk, były dziennikarz „Polityki”, jest od lipca prezesem Fundacji Stefana Batorego. Ta zaś za główne swoje cele uznaje promowanie wartości demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Znamienne jest to, że oddolne ruchy społeczne – właśnie protesty w miasteczkach, a nawet na wsiach – zyskują uwagę społecznych obserwatorów.

Także Adam Wajrak podkreśla w swoich postach w mediach społecznościowych, że protestowanie w małych miejscowościach ma inny charakter niż udział w demonstracjach miejskich. W małych społecznościach, gdzie wszyscy się znają, trudno lub niemożliwe wręcz jest, by pozostać anonimowym.

Wyjście na ulice i otwarte wypowiedzenie swoich postulatów i zaprezentowanie swoich poglądów dla wielu osób stanowi poważne wyzwanie, szczególnie jeśli osoby te uwikłane są w sieci wzajemnych towarzyskich zależności. Ciekawe, czy dlatego, bojąc się utraty głosów, wielu samorządowców na protestach się nie pojawia?

Hanna Mamzer

socjolog, prezes stowarzyszenia Czysta Nekla

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

09:05 15-11-2020