Deszcz nie przeszkodził w wysłuchaniu przebojów Franka Sinatry – jazzowy wieczór pod parasolami

Natalia Świerczyńska odwiedziła Wrześnię z programem „I love Sinatra”. Wokalistka koncertuje też z repertuarem „Winter Songs of Frank Sinatra” idealnych na opady śniegu, ale we Wrześni przywitał ją... deszcz.

kultura 22:52 10-08-2018 0

Ten jednak nie popsuł zabawy melomanom. Uzbrojona w peleryny przeciwdeszczowe i parasole ponad pięćdziesiątka słuchaczy dotrwała do końca koncertu – i mowa wyłącznie o osobach zasiadających na krzesełkach i leżakach wystawionych na rynku. Oprócz tego artystki słuchali już tradycyjnie odwiedzający ogródki piwne – wypełnione po brzegi dzięki niosącym schronienie przed deszczem parasolom.

Gdy żył, Frank Sinatra kochał kobiety, a kobiety kochały jego. I kochają do dziś, a jedną z nich jest Natalia Świerczyńska. Ją z kolei pokochali wrześnianie, którzy po koncercie przychodzili wylewnie dziękować wokalistce za wzruszające chwile. Wykonała ona oczywiście klasyczne „New York, New York” czy „My Way”, ale koncert zakończyła dowcipnie utworem „Love and Marriage”, czyli motywem muzycznym ze „Świata według Bundych”.

Na polowej scenie, a dokładniej pod rozbitym na wrzesińskim rynku namiocikiem towarzyszyli jej: Dawid Kostka, Wojciech Judkowiak, Mateusz Urbaniak i Sebastian Skrzypek.

Więcej, czyli m.in. o tym, jak Natalia Świerczyńska wspomina przygodę z programem „The Voice of Poland”i współpracę z Edytą Górniak, przeczytacie za tydzień w „Wiadomościach Wrzesińskich”.

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski   1

Anna Tess Gołębiowska

22:52 10-08-2018 0