Debiut młodego libero i trzy cenne punkty na spadkowiczu z PlusLigi

APP Krispol w środowy wieczór ograł w czterech setach BBTS Bielsko-Biała. Goście długimi momentami sprawiali wrażenie, jakby nie dojechali na mecz.

siatkówka 21:06 30-01-20190 4

Szósty zespół ligi miał postawić pomarańczowym wysoko poprzeczkę. Na dodatek na przedmeczowym rozruchu kontuzji nabawił się nasz etatowy libero Tomasz Kuś. Obawy co do wyniku i postawy rezerwowego Patryka Ligockiego okazały się na wyrost. Wrześnianie górowali nad rywalem.

Mateusz Jóźwik (z prawej) służył pomocą debiutantowi Patrykowi Ligockiemu

Do środy Ligocki na boisku przebywał tylko przez dwie piłki, toteż można było być pewnym niepokoju o zawodnika, który ledwie dwa tygodnie temu skończył 18 lat.

- Przyzwoicie przyjmował, choć oczywiście zdarzyły mu się potknięcia. Szkoda tylko, że momentami zbyt mocno był kryty przez kolegów. To nie jest komfortowa sytuacja dla libero. Patryk dobrze się też ustawiał, czasami zbyt nerwowo reagował, przez co trudno było mu utrzymać piłkę. Generalnie jednak debiut na plus – ocenił postawę rodowitego wrześnianina Jarosław Grępka, były trener zespołu.

Trener Marian Kardas już na początku meczu mocno zrugał wrzesińskiego liniowego Piotra Szadego za rzekomy błąd na rzecz gości

Wygrane sety przez wrześnian – wszystkie do 18 – właściwie były bez historii. Jedynie przegrany niósł ze sobą jakąś ciekawszą fabułę. Przy stanie 12:12 nasz sztab szkoleniowy zaczął protestować w kwestii ustawienia rozgrywającego gości. Sędziowie się nieco pogubili, przyznali nam zaledwie jeden punkt, choć źle wpisany w pozycję przez swojego trenera Wiktor Nowak miał problemy z właściwym poruszaniem się po boisku. Zamieszanie wpłynęło negatywnie nie na naszych gości, ale właśnie na wrześnian, którzy skoncentrowali się na reklamowaniu błędów.

Klub Kibica zawsze na swoim miejscu i z gorącym dopingiem

Przegrany trzeci set nie zaważył jednak na końcowym wyniku. Powróciliśmy na drugą pozycję w tabeli, a najlepszym zawodnikiem spotkanie uznano Mateusza Jóźwika.

Na bokach trybun było jednak wiele wolnych miejsc. To efekt środka tygodnia, czy bardziej kiepskiej postawy naszych siatkarzy w czwartym secie meczu z Lechią?

I liga:APP Krispol – BBTS Bielsko-Biała 3:1 (18, 18, -19, 18)

I set: 4:3, 8:4, 12:8, 16:9, 20:12, 25:18

II set: 2:4, 7:8, 12:9, 16:12, 20:15, 25:18

III set: 4:3, 8:7, 9:12, 15:16, 17:20, 19:25

IV set: 4:3, 8:6, 12:10, 16:14, 20:17, 25:18

APP Krispol: Lipiński (2 pkt), Wierzbicki (12), Narowski (7), Zawalski (9), Frankowski (17), Jóźwik (14) i Ligocki (libero) oraz Lorenc, TroczyńskiWidzów ok. 300

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

21:06 30-01-2019