Czy gmina powinna pomóc przedsiębiorcom? Co myślą o tym inni?

W piątkowych „Wiadomościach Wrzesińskich” opublikowaliśmy artykuł o tym, że radni opozycyjnego Projektu Września, wystąpili do burmistrza Wrześni z apelem o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miejskiej w celu uchwalenia przepisów, które umożliwią udzielenie pomocy wrzesińskim przedsiębiorcom.

samorząd 16:28 31-03-20206 58

Chodziło głównie o zawieszenie płacenia czynszów za lokale gminne, w których prowadzona jest (aktualnie nie prowadzona!) działalność gospodarcza, a także o ulgi w podatkach od nieruchomości i środków transportu. Burmistrz Tomasz Kałużny odmówił zwołania sesji, ponieważ stoi na stanowisku, że takie uchwały byłyby niezgodne z prawem. Stwierdził, że wpierw musi się zmienić prawo w Polsce, aby można było myśleć o takich zwolnieniach, czy ulgach. Nie wypowiedział się przy tym, czy gdyby prawnie było to możliwe, byłby za wprowadzeniem tej pomocy dla lokalnego biznesu.

Poniżej przytaczamy apel, jaki do swojego samorządu skierował parę dni temu Andrzej Andrysiak, wydawca i redaktor naczelny „Gazety Radomszczańskiej” z Radomska. Jeśli w jego artykule słowa „Radomsko” zamienimy na „Wrześnię”, to będzie można uznać, że to apel do naszych samorządowców:

Samorządowcy, pobudka! Koronowirusa nie da się przeczekać. Pomóżcie firmom! 

To dla was, samorządowcy, chwila próby. Zostawcie chodniki, remonty, Dni Radomska, inwestycje. To dziś nieważne. Na naszych oczach koronawirus zżera radomszczańską gospodarkę. Potrzebna jej każda pomoc. Nie oglądajcie się na tych z góry. Macie narzędzia. Ruszcie się! Jak po raz kolejny podnosiliście przedsiębiorcom podatki, ręka wam nie zadrżała. Teraz czas na solidarność w drugą stronę.

Małe sklepiki i te większe, salony fryzjerskie i kosmetyczne, punkty usługowe i handlowe, firmy transportowe, usługi medyczne, siłownie, szkoły tańca, prywatne przedszkola, bary, restauracje… Wszystko stoi. Epidemia zatrzymała świat w miejscu, firmy nie mają przychodów, jedna rzecz tylko się nie zmieniła – koszty.

Jeśli małe firmy nie przetrwają, z Radomska nie będzie co zbierać. Przedsiębiorcy zwolnią pracowników, sami pójdą po zasiłek, ludzie nie będą mieli pieniędzy, nie będą wydawać, padną kolejni, nie będzie kto miał płacić podatków... To będzie dopiero początek.

Trzeba poczekać? Nie ma co panikować? Macie za mało danych? Spytajcie przedsiębiorców, oni mają ich pod dostatkiem. Aż za dużo. Pod koniec miesiąca będą musieli wypłacić pensje pracownikom. W miesiącu, w którym wielu nie miało żadnych przychodów. Zrobią to. Wyciągną zaskórniaki i zapłacą. Co potem?

Tu nie tylko o ich przetrwanie idzie, przede wszystkim o miejsca pracy. Tak, samorządowcy, macie wpływ na to, czy one przetrwają.

Czytam:

* Kraków uruchomi program „Pauza”. Odroczy podatek od nieruchomości i od środków transportu.

* Krynica Zdrój odracza płatności podatków od nieruchomości oraz czynszu dzierżawnego.

* Oświęcim odroczy płatności podatków lokalnych, przede wszystkim od nieruchomości, ale także środków transportu za okres od marca do maja.

To cztery miasta jednego tylko województwa małopolskiego. Tam samorządowcy widzą, co się zbliża, wiedzą, że żadna firma na świecie nie była przygotowana na ten scenariusz. Szukają sposobów, by pomóc.

A u nas? Cisza. Jedynie prezydent zapowiedział zwolnienie z czynszów przedsiębiorców, którzy musieli zamknąć swoje firmy z powodu pandemii. Szczytna to inicjatywa, ale taka specyfika Radomska, że miasto niewiele takich lokali ma. Co z resztą samorzadowców? Wolne? Wakacje? A może strategia sprawdzona w bojach – przeczekanie?

Lubimy ponarzekać na przedsiębiorców, sam wielokrotnie wiele im zarzucałem na łamach „GR”, ale dziś los zbyt wielu radomszczan zależy od tego, czy ich firmy przetrwają. 60 proc. polskiego Produktu Krajowego Brutto wytwarzają małe firmy i to je najbardziej dotyka epidemia. Samorząd musi im pomóc.

Nie macie pomysłów, róbcie jak inni. Wstrzymajcie pobór wszystkich lokalnych podatków i opłat.

A potem zamknijcie się w sali obrad w urzędzie, jak potrzeba, to na 14 dni, i myślcie, główkujcie i nie śpijcie po nocach. To co się dzieje na giełdach to przedsmak tego, co się stanie z realną gospodarką.

Jak trzeba, uruchomcie program dopłat do pensji. Da się. Jak trzeba, żyrujcie i dawajcie gwarancje. Macie powiatowy urząd pracy, macie prawników – myślcie niestandardowo. Nie czekajcie, aż ktoś na górze klepnie waszą propozycję, bierzcie pomysły na klatę. Taka jest potrzeba chwili. To nie jest czas na szukanie wymówek. Jak ktoś będzie wam potem robił problemy, pół miasta was obroni. Będzie wiedziało, w imię czego działaliście.

Nie macie pieniędzy? Macie. Jak chcecie w urzędzie zatrudnić funfla, zawsze się znajdą. Nie o takie chodzi? Szukajcie dalej. Mieliście budować chodniki? Nie budujcie, nie czas na nie. Mieliście remontować? Przestańcie. Dni Radomska? Kij z nimi, zerwijcie umowy, to siła wyższa. Pieniądze są, tylko musicie dokonać wyboru. Dramatycznego, to prawda, ale taki czas.

Wasza pomoc nie wystarczy? Może nie. A może będzie najważniejsza, bo da oddech. Może też się okazać, że firmy i tak się wywrócą, ale wtedy przynajmniej pokażecie, że zależy wam na czymś więcej niż lajkach na fejsbuku.

Polski samorząd, nasz radomszczański także, ma tyle za uszami, że można by stamtąd wyskrobać już nie brud, ale całe bagno. To jest was czas rehabilitacji.

Chyba że znów dopadnie was nasze najgorsze przekleństwo: „nie da się”.

Andrzej Andrysiak, Gazeta Radomszczańska

A co Państwo myślicie na ten temat? Wypowiedzcie się prosimy w komentarzach i ankietach:

Ankieta

Czy Twoim zdaniem gmina powinna zawiesić pobieranie czynszów od lokali gminnych od przedsiębiorców, którzy nie mogą prowadzić działalności w czasie epidemii?

Ankieta

Czy gmina powinna na czas epidemii zawiesić pobierania podatku od nieruchomości za lokale, w których zawieszona jest działalność gospodarcza?

Thumb img035

Waldemar Śliwczyński

16:28 31-03-2020