Czy burmistrz Tomasz Kałużny straci stanowisko?

To pytanie, które ostatnio słyszę najczęściej. Moja odpowiedź: nie wiadomo.

Moim zdaniem 10:30 08-02-20192 11

Jeśli sam zainteresowany nie poda się do dymisji, to w praktyce odwołać go może tylko wojewoda, bo rada miejska na pewno tego nie zrobi. A wojewoda? Wątpię. Może być też tak, że sprawowanie urzędu uniemożliwi prawomocny wyrok za przestępstwa karnoskarbowe, jakich popełnienie zarzuca Tomaszowi Kałużnemu skarbówka. Tyle że to może jeszcze potrwać, bo na razie nie ma nawet terminu pierwszej rozprawy.

Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje też nadal kwestia fundamentalna: czy aktualnie prowadzi on działalność gospodarczą, czy nie. Po wyborach burmistrz miał miesiąc na określenie się: rezygnuję z prowadzenia działalności albo nie rezygnuję i tracę fotel burmistrza. O ile wiem, takiej rezygnacji nie złożył, bo nie zgadza się ze stanowiskiem skarbówki, że kiedykolwiek taką działalność prowadził i nigdy takiej działalności nie zarejestrował, więc co ma wyrejestrować? Jak Państwo widzicie, sytuacja jest bardzo skomplikowana.

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny „Wiadomości Wrzesińskich”

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

10:30 08-02-2019