– Czasem trzeba uderzyć się we własne piersi – mówi Michał Stefański, prezes OSP Kołaczkowo

Rozmowa z Michałem Stefańskim, prezesem OSP Kołaczkowo – będącej częścią Krajowego Systemu Ratowniczo–Gaśniczego. 

aktualności 09:05 23-02-20200 3

„WW”: Dlaczego zostały wymienione wszystkie bramy w remizie w Kołaczkowie?

MICHAŁ STEFAŃSKI: – Stare bywały awaryjnie, ostatnio nawet w jednej z nich urwał się zawias, a przecież chodzi także o szybkość otwierania tych bram. Naprawa ich nie miała sensu, bo to była rama i woda ciągle leciała, a doły nam gniły – musielibyśmy ucinać tę bramę, aż by nam jej brakło. Wymieniliśmy więc wszystkie. Teraz można powiedzieć, że jesteśmy w XXI wieku.

Jaki był koszt remontu tych bram?

Każdą kupiliśmy w innej cenie, bo różne były wielkości i ich funkcjonalność. To była transakcja wiązana. Na pierwsze dwie gros pieniędzy – 10 tys. zł – dał nam komendant główny PSP, kolejne 3 tys. zł dołożyła nam gmina Kołaczkowo. Kolejna brama kosztowała nas ok. 8 tys. zł – fundusze uzyskaliśmy ze sprzedaży starych bram i dofinansowania gminnego. W następnej dogadaliśmy się z radą sołecką, że oni nam kupią bramę, my natomiast dołożymy się do wiaty i ławostojaków przy remizie. Łącznie bramy kosztowały nas około 23 tys. zł.

Druhowie na tle nowej bramy

Co z dziurawym dachem remizy?

Pierwotny kosztorys remontu wynosił 14 tys. zł, po oględzinach okazało się, że pojawiły się dziury, widać piankę w środku, która będzie namakała. Po roku pewnie woda wpadłaby nam do środka. Trzeba uderzyć się we własne piersi, że żeśmy do tego dopuścili. Gdy dach zrobił się brązowy, trzeba było go już wówczas ratować. Dlatego też kosztorys nam urósł do 22 tys. zł. Będziemy wnioskowali do komendanta o pieniądze remont, więc w tym roku nie planujemy żadnych większych zakupów do jednostki, bo mamy właśnie ten dach do zrobienia.

Samochód „Maciej Boryna” ma już 10 lat. Chyba czas rozejrzeć się za nowym?

Nowy wóz bojowy trafi w pierwszej kolejności do Borzykowa, dlatego temat odnowienia taboru OSP Kołaczkowo odwleka się. Przypuszczam, że gdyby temat Borzykowa i Zielińca w tym roku udało się nam zamknąć, wtedy „Boryna” trafiłby do Sokolnik, a my przymierzylibyśmy się do zakupu nowego auta.

Pojawił się wniosek o monitoring centrum Kołaczkowa, w tym remizy OSP.

O tym mówimy od dawna. Byłem u dyrektora banku i wójta i wszyscy są za. Trzeba stworzyć jakąś koncepcję funkcjonowania i policzyć, ile to będzie kosztowało. Centrum Kołaczkowa chcemy przesunąć sprzed pałacu właśnie w rejon Placu Strażaka, stąd pomysł budowy wiaty i planowany remont sceny. No i pojawia się tutaj więcej osób – niektórym to się nie podoba, bo są nocne hałasy itp., a więc tutaj przydałaby się kamera. Powstaje nowa strategia rozwoju Kołaczkowa – zobaczymy, czy pojawią się jakieś inne, nowe pomysły.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

09:05 23-02-2020