Burmistrz Wrześni usłyszał zarzuty za przestępstwo skarbowe

Tomasz Kałużny prowadził działalność gospodarczą. Wykazała to półtoraroczna kontrola kaliskiego oddziału Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu. Teraz burmistrzowi grozi wysoka grzywna, a jeśli zostanie skazany – także utrata stanowiska.

samorząd 15:10 10-01-20190 179

Urzędnicy wzięli pod lupę sześć lat działalności burmistrza Tomasza Kałużnego i jego żony Magdaleny, która pełni w Urzędzie Miasta i Gminy Września funkcję naczelnika wydziału podatkowego. W czasie kontroli zgromadzono ponad dwa tysiące stron dokumentów i przesłuchano wielu świadków, w tym Piotra Matuszewskiego, byłego radnego i wspólnika państwa Kałużnych.

Wszystko to dobitnie wykazało, że Kałużny prowadził działalność gospodarczą, czego jako burmistrzowi robić mu nie wolno. Ustalono, że włodarz tanio kupował grunty rolne, przekształcał i uzbrajał je, a następnie sprzedawał z wielokrotnym przebiciem, nie płacąc od tego należnego podatku. W konsekwencji burmistrzowi naliczono ponad 117 tys. zł zaległego podatku, który już zapłacił.

Co dokładnie stwierdzili pracownicy skarbówki? Jak wyglądała zarobkowa działalność całej wspomnianej trójki? Jak wysoką grzywnę może jeszcze zapłacić włodarz? Odpowiedzi na te pytania oraz wiele innych ciekawych informacji w sprawie afery działkowej, znajdą Państwo w bardzo obszernym artykule, który zostanie opublikowany w najbliższym wydaniu "Wiadomości Wrzesińskich".

Thumb zrzut ekranu 2016 12 30 o 12.21.24

Dorota Tomaszewska

15:10 10-01-20190 179