Bezpardonowa walka o stanowiska w radzie gminy Kołaczkowo. Opozycja pokazała rogi

Rada Gminy w Kołaczkowie wybrała dzisiaj przewodniczącą – została nią ponownie Danuta Grabowska (PSL). Wybrano też prezydium i przewodniczących komisji. Nie bez trudu, ponieważ obrady trwały 5 godzin i 30 minut.

samorząd 22:24 23-11-20180 36

Pierwsza sesja tej kadencji rozpoczęła się od ślubowania i wręczenia zaświadczeń radnym i wójtowi Teresie Waszak. Następnie odbyły się wybory ciał statutowych gminy Kołaczkowo.

Danuta Grabowska była jedyną kandydatką na przewodniczącą rady, zagłosowało na nią 12 radnych, 3 było przeciwnych. W prezydium pierwszym wiceprzewodniczącym został Michał Stefański (PSL), a drugim – Piotr Górecki (PSL). W obu głosowaniach padły wyniki 11 za, 4 przeciwnych.

Przewodniczącymi komisji zostali: rewizyjnej – Adam Kruszyński (PSL), skarg wniosków i petycji – Wiesław Urbaniak (PSL), budżetowej – Małgorzata Jakubowska (Aktywni Grabowo Królewskie), rolnej – Jerzy Woś (KWW Jerzego Wosia), oświaty – Robert Ptaszyński (PSL).

Wybory przebiegały sprawnie do ustalenia składu prezydium rady. Później ujawnił się podział na koalicję i opozycję. Koalicja PSL – Aktywni Grabowo Królewskie (razem 10 mandatów) postanowiła obsadzić wszystkie najważniejsze stanowiska w radzie bez opozycji. A więc bez 5 radnych: Jerzego Wosia, Ewy Zgolińskiej, Jerzego Siemiątkowskiego (KWW Jerzego Wosia), Bogusławy Wietrzyńskiej-Stramczewskiej (Kukiz ’15) i Wojciecha Majchrzaka (Samorządna Gmina).

Ankieta

Czy opozycji powinno było przypaść stanowisko przewodniczącego komisji rewizyjnej?

Założony wcześniej scenariusz był przez koalicję bezlitośnie realizowany do czasu wyboru członków komisji. Gdy opozycja postanowiła zatrzymać ten walec, okazało się, że można to zrobić skutecznie. Do składu komisji skarg, wniosków i petycji koalicja zgłosiła 2 kandydatów, a opozycja postanowiła nie zgłaszać żadnego (przepis mówi o 3 radnych w tej komisji). Przy takim obrocie spraw koalicja postanowiła nie zgłaszać brakującego radnego, aby nie ulec presji opozycji. Przez prawie dwie godziny wzajemnych połajanek, przerw i narad, koalicja zgłosiła brakującego kandydata i komisja została wybrana.

Ankieta

Czy Twoim zdaniem opozycja powinna była otrzymać stanowisko wiceprzewodniczącego rady?

Kolejny zgrzyt nastąpił w łonie komisji rolnictwa. Znalazło się tutaj się 10 radnych: 5 z koalicji i 5 z opozycji. Komisja przez godzinę nie była w stanie wybrać przewodniczącego. Kolejne ustępstwo musiała zrobić koalicja i przewodniczącym został Jerzy Woś. Na to stanowisko liczył Robert Ptaszyński (PSL), ale musiał przełknąć gorzką pigułkę. Na osłodę otrzymał przewodniczenie komisji oświaty.

Radni nie radzili sobie zupełnie z nową technologią głosowania za pomocą tabletów i programu eSesja, i na początku sesji nie używali nowego oprogramowania. Dzięki wysiłkom urzędnika Roberta Nowaka urządzenia powróciły do łask radnych pod koniec sesji. Obrady był rejestrowane za pomocą kamery (ale jeszcze nie w streamie) i to niezwykłe ponad pięciogodzinne widowisko będzie można obejrzeć wkrótce na YouTube.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

22:24 23-11-20180 36