A po bisie nastąpił... bis. Wrzesińska publika kocha Wrzesińską Orkiestrę Dętą

Koncert Jesienny to najważniejsze wydarzenie w kalendarzu Wrzesińskiej Orkiestry Dętej. A biorąc pod uwagę, że wejściówki rozeszły się w godzinę, jest ono ważne nie tylko dla muzyków.

kultura 21:45 10-11-20192 5

W sobotni wieczór pod Pałacem na Opieszynie pojawiły się tłumy. Powodem nie było jednak wyjątkowo huczne wesele, a wyczekiwany koncert.

W czasie ponaddwugodzinnego Koncertu Jesiennego Wrzesińska Orkiestra Dęta pod batutą Jacka Rybczyńskiego wykonała same hity, w tym repertuar, z którego jest najbardziej znana, czyli muzykę filmową. 

Z Jacka Rybczyńskiego biła duma z jego podopiecznych
Solo na trąbkach w wykonaniu Rafała Kempińskiego, Macieja Majchrzaka, Eliasza Tokłowicza, Adriana Górczewskiego oraz Klaudii Menes
Niektórzy grają w orkiestrze już kilkanaście lat

Nikomu oczywiście nie trzeba przedstawiać „Janosika”. Muzykę do serialu skomponował Jerzy Matuszkiewicz, a za aranżację odpowiada Bartłomiej Szulakiewicz

Publika usłyszała też utwory z „Czterdziestolatka”, „Piratów z Karaibów”, „Children of Sanchez” czy „Małej Syrenki”. Nie zabrakło też muzycznego hołdu dla Agenta Jej Królewskiej Mości, Jamesa Bonda. Orkiestra wykonała „The Music of James Bond”, czyli zaaranżowaną przez Jaya Bocooka składankę utworów tytułowych serii. 

Trudno wyobrazić sobie występ Wrzesińskiej Orkiestry Dętej bez udziału Mażoretek. Grupa powstała w 2015 roku, gdy swoje siły połączyły zespoły Takt i Buławistki. Grupę czternastu dziewcząt prowadzi choreografka Ewa Olszewska

Tancerki zaskakiwały sprawnością
Mażoretki przyciągały wzrok publiki

Koncert uświetniła także wokalistka BarbaraParzęczewska, miłośniczka jazzu i bluesa, która ma na koncie występy m.in. w USA i w Skandynawii. W 2018 roku wzięła udział w „The Voice Senior of Germany”. Jej mąż Ireneusz Parzęczewski to legenda wrzesińskiego rocka, członek grupy Dlaczego, która zasłynęła na Festiwalu w Jarocinie w 1973 roku. W czasie Koncertu Jesiennego wykonała wspólnie z orkiestrą kilka utworów. 

Orkiestrę kochają wrześnianie mali i duzi
Barbara Parzęczewska kocha jazz, ale na scenę wniosła rockową energię

Jeden bis nie wystarczył publice, która zgotowała orkiestrze owacje na stojąco i nie chciała wypuścić muzyków ze sceny. Na pożegnanie grupa zaprezentowała więc utwór nietypowy. 

Oklaski były tak głośne, że mała melomanka z pierwszego rzędu zasłaniała uszy...
Owacje na stojąco to dla Wrzesińskiej Orkiestry Dętej stały element występów przed własną publiką. Na zdjęciu wiceburmistrzowie Artur Mokracki i Karol Nowak

„Disco Medley” to połączenie hitów disco polo „Ona tańczy dla mnie” (Weekend), „Oczy zielone” (Zenek Martyniuk) oraz „Miłość w Zakopanem” (Sławomir). Składankę specjalnie dla Wrzesińskiej Orkiestry Dętej zaaranżował Paweł Zielak.

– Uważam, że koncert był jak zwykle ciekawy. Długo zastanawialiśmy się nad repertuarem, ponieważ to już nasz czwarty duży program w tym roku. Czasu było niewiele, ponieważ od festiwalu minęły niecałe dwa miesiące, ale myślę, że wszystko udało się zagrać tak jak trzeba – podsumował po koncercie szczęśliwy dyrygent Jacek Rybczyński. Odniósł się też do niespodziewanego bisu. – To materiał nietypowy. Postanowiliśmy zagrać coś z naszej rodzimej muzyki. To utwór zaaranżowany specjalnie dla naszej orkiestry, więc jesteśmy jedyną grupą w Polsce, która go wykonuje. Paweł Zielak to bardzo dobry aranżer, który współpracuje z nami już od jakiegoś czasu. Pisze aranżacje na zamówienie, ponieważ gramy rzeczy przedziwne, ponieważ aranżacji na orkiestrę dętą brakuje. 
Dyrygent i jego podopieczni

Zapytany, kiedy Wrzesińska Orkiestra Dęta wystąpi ponownie we Wrześni, dyrygent poinformował:

– Będzie to pewnie dopiero Koncert Wiosenny. Wiąże się to z tym, że musimy przygotować program. To trwa średnio pół roku. My i tak bardzo przyspieszyliśmy, zajmuje nam to około 3 miesięcy, dzięki czemu jesteśmy w stanie zagrać 3 duże koncerty rocznie.

Więcej zdjęć z koncertu prezentujemy w galerii poniżej. A osoby spragnione większej dawki muzyki zapraszamy do Poznania, na koncert muzyki filmowej w wykonaniu Wrzesińskiej Orkiestry Dętej, który odbędzie się w 7 grudnia w Auli Artis przy ul. Kutrzeby 10 w Poznaniu. Początek koncertu o godz. 18.00. Bilety w cenie 30 zł są dostępne w tymczasowym budynku WOK-u (ul. Batorego 8) oraz online. Więcej o wydarzeniu piszemy tutaj.

– Kilka z utworów, które wykonaliśmy w czasie Koncertu Jesiennego, będzie tam powtórzonych, a reszta to nowy materiał – informuje Jacek Rybczyński. 

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

21:45 10-11-2019