Tragiczny wypadek na autostradzie A2 - zmarł obcokrajowiec34-letni Litwin zginął w wypadku, do którego doszło 9 marca o godz. 4.45 na autostradzie A2 w Gozdowie. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że peugeot boxer podczas wyprzedzania uderzył w naczepę scanii. W wyniku poniesionych obrażeń zmarł pasażer francuskiego auta. Co ciekawe, 41-letniemu kierowcy się nic nie stało. Obecnie są z nim przeprowadzane czynności procesowe. Na miejscu wypadku pojawili się strażacy i armia policjantów.
Ale najdłużej kazała na siebie czekać prokurator Alicja Małasiak. Ruch na autostradzie był zablokowany przez ponad trzy godziny. Kierowcom oczekującym w niekończącej się kolejce puszczały nerwy. Informacji o korku zabrakło bowiem na bramce, gdzie kupowali winiety. TOS t.szternel@wrzesnia.info.pl Fot. KPPSP i Tomasz Szternel ![]() Pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy ![]() Na razie nie wiadomo dlaczego peugeuot uderzył w naczepę scanii ![]() Pasażera nie udało się uratować. Zmarł w wyniku poniesionych obrażeń ![]() Miejsce wypadku zabezpieczyli policjanci ![]() Ruch na autostradzie był zablokowany przez ponad trzy godziny ![]() Żaden z gapiów nie mógł się zbliżyć do miejsca wypadku ![]() Zwłoki zostały zabezpieczone do przyjazdu prokuratora
|
|
|||
|
Komentarze
Nie możesz komentować!












przecież pogotowie widać już na pierwszym zdjęciu.
Poza tym niby jak mają informować o wypadku? W radiu Merkurym cały czas piali o tym wypadku. Zainwestuj w CB to będziesz wiedział o wypadku zanim się jeszcze wydarzy
Kurde, 3 godziny kazali czekać na przejazd, skandal! Obsługa autostrady robi se jaja, jak można brać kase i nie informować o utrudnieniach!