skąd
dokąd
 
Jesteś tutaj:  Strona główna / Aktualności / Ogólne

Stan basenu jest opłakany, potrzebny jest generalny remont

Na remont basenu miejskiego potrzeba blisko 4,5 mln zł. Problemy z basenem rekreacyjnym, który został oddany do użytkowania w sierpniu 2001, rozpoczęły się już kilkanaście miesięcy później. Zaczęły odpadać płytki, którymi pokryte jest dno basenu, pojawiły się kłopoty ze zjeżdżalnią, która pękała na spojeniach... Hit inwestycyjny ówczesnych władz gminy (koszt budowy niecki rekreacyjnej, szatni i natrysków to 3,25 mln zł) okazał się polem do popisu dla ekip remontowych. Co roku przed rozpoczęciem sezonu niecka doprowadzana jest do stanu umożliwiającego użytkowanie.

Jak ocenia Zbigniew Ogrodowicz, dyrektor Wrzesińskich Obiektów Sportowo-Rekreacyjnych we Wrześni, tegoroczny sezon będzie ostatnim dla basenu rekreacyjnego. Bez generalnego remontu dalsze korzystanie z niecki będzie niemożliwe. – Już od trzech lat niecka nie powinna być użytkowana. Wszystkie remonty i prace polegające na przygotowaniu do sezonu są prowadzone w technologii pierwszomajowego pucu-glancu. Posługujemy się bardzo prostymi metodami, szpachlujemy i, kleimy, malujemy... Niestety, ma to wpływ na bezpieczeństwo użytkowników. Obrzeże basenu nie spełnia wymogów bezpieczeństwa, znacznie wzrasta możliwość pośliźnięcia, upadku itd. – ocenia.
W jakim stanie jest basen po tegorocznej zimie? Dowiemy się tego na początku kwietnia. – Beton jest jeszcze przemarznięty i trzeba poczekać, aż nadejdzie ocieplenie. Trudno ocenić, jak basen przetrwał tegoroczną, mroźną zimę. Mogę jedynie powiedzieć, że w ubiegłym roku z dna basenu wywieziono półtorej przyczepy płytek i szpachlu, które odpadły po zimie. Będziemy się starali basen przygotować i zakładam, że będzie to jeszcze możliwe. W trakcie sezonu okaże się, czy będzie można korzystać z tej niecki, czy nie – mówi Ogrodowicz.
Otoczenie basenu pozostawia wiele do życzenia – Niesprawne są nogomyjki, które mają spełniać funkcję pierwszego progu w zabezpieczeniu czystości wokół niecek. Woda w nogomyjkach powinna być wciąż wymieniana, a tak nie jest. Przed tegorocznym sezonem konieczny jest zakup kompletu filtrów do stacji uzdatniania wody, bo bez tego basen nie może funkcjonować – dodaje dyrektor WOS-R.
W 2006 roku na zlecenie Urzędu Miasta i Gminy Września została wykonana ocena stanu technicznego basenu. Analizy dokonali rzeczoznawcy budowlani. Stwierdzili, że przyczyną problemu są „niewłaściwie dobrane płytki ceramiczne, przesiąkająca fuga, nieodpowiednia zaprawa klejowa i niewłaściwa technologia jej układania, a także wyjątkowo niski poziom prac wykonawczych”. W ocenie czytamy: „O niskiej jakości robót świadczy sposób przyklejania płytek, niezgodny ze sztuką. Zastosowano klejenie jednostronne lub lokalne, co w przypadku basenów jest technologią niedopuszczalną”.
Generalny remont niecki rekreacyjnej według wstępnych kosztorysów pochłonie blisko 4,5 mln zł. Więcej niż jej budowa. W tegorocznym budżecie nie ma pieniędzy na ten cel. Jak zapowiedział burmistrz Tomasz Kałużny, być może znajdą się, bo gmina wystąpiła o zwrot podatku VAT zapłaconego od budowy hali sportowej przy ul. Kosynierów. – To byłaby spora suma w budżecie WOSR-u – informuje burmistrz.
Marzena Zbierska

m.zbierska@wrzesnia.info.pl 



 

Przeczytaj również

     

 
Opublikował: t.malecki , 2010.03.05   |  Oceny  

 

 

Komentarze
 
Użytkownik Friday, 5.Mar 2010, 19:09 napisał harmoszka
Nie wiem dlaczego w artykule nie poruszono sprawy budowniczego basenu, który obecnie zajmuje eksponowane stanowisko w ratuszu, ani tego, że przez 8 lat burmistrz w sprawie basenu nic nie zrobił, czekał na remont generalny?

Nie możesz komentować!