A+ A A-

Kałużny na celowniku. Ważą się losy burmistrza

piątek, 21.10.2016, 06:00

Być może zbliża się koniec urzędowania burmistrza Wrześni Tomasza Kałużnego. O tym dlaczego, mówi nam Stanisław Dominiczak, prezes koła powiatowego Polska Razem.



„WW”: Tomasz Stube z Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu poinformował nas, że Wojewoda Wielkopolski Zbigniew Hoffmann wystąpił na początku lutego do dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z wnioskiem o kontrolę oświadczeń majątkowych burmistrza Wrześni Tomasza Kałużnego w związku podejrzeniem o podanie w nich nieprawdy. Czy jest to dla Pana zaskoczeniem?

STANISŁAW DOMINICZAK: – Dziwiłbym się gdyby Urząd Skarbowy tego nie zauważył. Bo przecież rok temu, kiedy tzw. afera działkowa ujrzała światło dzienne, burmistrz sam mówił w mediach, że kupował ziemię, uzbrajał ją i sprzedawał. Według mnie wyczerpywał tym samym wszystkie znamiona działalności gospodarczej. Robił to, czego nie wolno było mu robić. Poza tym w swoich oświadczeniach nie wykazywał żadnych przychodów ze sprzedaży działek, a przecież je sprzedawał, co sam przyznał. Dla porównania powiem, że radny Piotr Matuszewski, który był współwłaścicielem niektórych działek burmistrza, w swoich oświadczeniach wykazywał dochód z ich zbycia. Czyli jeden miał dochód, a drugi nie? Ale wiem, że prowadzone są dość szerokie działania na temat działalności burmistrza, tej działalności, która powinna być opodatkowana. Z posiadanych przez nas pism od pana wojewody, wynika że Zbigniew Hoffmann czeka już tylko na decyzję odpowiednich organów skarbowych. 

Jaka może być ta decyzja? Czy i dlaczego burmistrz Kałużny może stracić stanowisko? Co bada prokuratura z sąsiedniego powiatu? O tym piszemy w aktualnym wydaniu „WW”.

Ostatnio zmieniany czwartek, 20.10.2016, 16:20

Najczęściej komentowane

najnowsze komentarze

Społeczności

Wydawca portalu

Wiadomości Wrzesińskie oraz Wydawnictwo KROPKA J.W.Śliwczyńscy. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz wykorzystywanie materiałów bez zgody, zabronione. Redakcja nie odpowiada za treści publikowane w komentarzach oraz w dyskusjach na forum dokładając jednak wszelkich starań do procesu moderacji tych naruszających netykietę.