A+ A A-

To zdarzyło się naprawdę!

piątek, 30.12.2016, 12:43

Jedna z wrzesińskich „sieciówek”, zgiełk przedświątecznych zakupów, kilometrowe kolejki przy kasach. Starszy, ale całkiem jeszcze zażywny pan przystępuje do płacenia i nagle... okazuje się, że w portmonetce brakuje mu gotówki. Zakłopotany tłumaczy, że zapomniał „uzupełnić zapas”, przeprasza za zamieszanie i obiecuje przyjść z pieniędzmi. Wychodzi. Już za chwilę dogania go młody człowiek i – wręczając mężczyźnie siatkę z zakupami – ze szczęśliwą miną wyjaśnia, że nie będzie musiał się fatygować, że już zapłacone, że to drobiazg, że nie ma o czym mówić, że cieszy się z okazanej komuś pomocy... 

Scena – jakby żywcem wyjęta z powieści Małgorzaty Musierowicz, gdzie magia prostodusznej dobroci co rusz daje o sobie znać. To jednak nie literatura, to dzieje się na wrzesińskiej ulicy. Jak dalece spsiał dzisiejszy świat, że taki obraz budzi zdumienie i opowiada się o nim jako czymś zupełnie wyjątkowym? Czyżby „magia świąt”? Nigdy nie lubiłem tej frazy, bo raziła mnie swoim wyświechtaniem. A tu proszę, ona jednak istnieje. A może tak wyglądał zwiastun Nowego Roku...?

Mirosław Jadryszak

polonista Zespołu Szkół Politechnicznych we Wrześni

Społeczności

Wydawca portalu

Wiadomości Wrzesińskie oraz Wydawnictwo KROPKA J.W.Śliwczyńscy. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz wykorzystywanie materiałów bez zgody, zabronione. Redakcja nie odpowiada za treści publikowane w komentarzach oraz w dyskusjach na forum dokładając jednak wszelkich starań do procesu moderacji tych naruszających netykietę.