A+ A A-

Pomarańczowi stanęli na czerwonym

sobota, 10.12.2016, 18:48
Na początku października Hajnówka zebrała lanie we Wrześni. Teraz wzięła rewanż Na początku października Hajnówka zebrała lanie we Wrześni. Teraz wzięła rewanż  

W sobotę nasi siatkarze przegrali do zera z drużyną, którą 10 tygodni temu rozbili na inaugurację ligi.



Do Hajnówki wrześnianie pojechali na dwumecz. W sobotę zagrali w lidze, w niedzielę na otarcie łez czeka ich pojedynek pucharowy.

Pomarańczowi pierwszy set sobotniego spotkania rozpoczęli źle. W jego połowie przegrywali 8:14. Trener Sławomir Gerymski rotował zawodnikami i szybko przez plac gry przewinęło się 11 naszych siatkarzy. Nic to jednak nie zmieniło, APP Krispol przegrywał już 12:21. W końcówce seta tylko kilka punktów udało się odrobić.

Od początku drugiej odsłony na przyjęciu Krzysztofa Zapłackiego zastąpił Damian Dobosz. Wrześnianie przegrywali 1:3, ale po dwóch punktowych zagrywkach Witalija Szczitkowa i dwóch autowych atakach rywali nasi siatkarze zdołali wyjść na prowadzenie 8:5. Na krótko. W połowie seta wygrywali już gospodarze 11:13. Pomarańczowi walczyli praktycznie bez atakującego. Do tego moment Marcin Iglewski dostał zaledwie pięć piłek, z których jedną skończył. Szczitkow grał głównie Mateuszem Jasińskim. Żadnego z sześciu ataków nie zamienił na punkt Dobosz. Rywale ryzykowali zagrywką, psuli ją często, ale byli bardzo skuteczni w ataku. To wystarczyło, by wygrać i drugą partię.

Trzecia odsłona na samym początku przebiegał identycznie jak poprzednia. Hajnówka prowadziła 3:1, ale po blokach Karola Szczygielskiego i Bartosza Schmidta to wrześnianie zdobyli dwa oczka przewagi. W połowie seta, po błędzie przyjęcia Adama Banasiaka, był remis 13:13. Grę „punkt za punkt” zakończył blok Jasińskiego. Pomarańczowi prowadzili 18:16, ale już po chwili pierwszy raz tego wieczoru zablokowany został Iglewski i na tablicy ponownie widniał remis. Nasz atakujący nie skończył w samej końcówce dwóch ataków i Hajnówka zamknęła pojedynek przy pierwszym meczbolu.

Krispolowcy przegrali i niebezpiecznie dryfują w dolne rejony ligowej tabeli. Niestety w zespole, ale też w klubie, zaczyna robić się gorąco.

Więcej informacji o meczu będzie można znaleźć w piątkowym wydaniu „WW”.

I liga: SKS Hajnówka - APP Krispol 3:0  (25:18, 25:23, 25:23)
APP Krispol: Szczitkow (2 pkt), Iglewski (4), Jasiński (11), Zapłacki (1), Schmidt (4), Szczygielski (10) oraz Matuszak (L), Karpiewski, Matula, Dobosz (1), Pachocki, Banasiak

Ostatnio zmieniany niedziela, 11.12.2016, 08:52

Najczęściej komentowane

najnowsze komentarze

Społeczności

Wydawca portalu

Wiadomości Wrzesińskie oraz Wydawnictwo KROPKA J.W.Śliwczyńscy. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz wykorzystywanie materiałów bez zgody, zabronione. Redakcja nie odpowiada za treści publikowane w komentarzach oraz w dyskusjach na forum dokładając jednak wszelkich starań do procesu moderacji tych naruszających netykietę.