Zwycięstwo na zakończenie sezonu, orzechowianie wygrywają z plasującym się w czołówce tabeli GKS-em Sompolno

Do pojedynku z GKS Sompolno Sparta-Sklejka przystąpiła mocno osłabiona. Uzupełniony juniorami skład orzechowian poradził sobie jednak znakomicie.

piłka nożna 2 miesiące temu 0

Do przerwy w meczu rozgrywanym na boisku w Orzechowie dominowali gracze z Sompolna. Już w 1. min Sparta-Sklejka zachowała czyste konto tylko dzięki znakomitym intuicyjnym obronom Sebastiana Florkowskiego. Za pierwszym razem bramkarz Orzechowa obronił strzał napastnika z Sompolna z 5. metrów, broniąc potem jeszcze jego dobitkę głową z bliska. Goście, którzy w ciągu następnych fragmentów gry dominowali w środku pola jeszcze kilka razy w poważny sposób zagrozili bramce strzeżonej przez Florkowskiego. W 30. min orzechowianie niespodziewanie objęli prowadzenie. Po przerzucie Artura Giżewskiego piłka trafiła do Adriana Koguta, który zdecydował się na strzał. Lot futbolówki, która znalazła się ostatecznie w bramce przeciął jeszcze wślizgiem Adam Królak. Dla młodego piłkarza był to przy okazji debiut bramkowy w klasie okręgowej.

Po przerwie role na boisku się odwróciły. Goście, którzy do Orzechowa przyjechali tylko z dwoma rezerwowymi jakby osłabli. Z powodu odniesionej kontuzji i braku zmiany zespół z Sompolna ostatnie 10. min meczu zmuszony był kończyć w 10-tkę. Już w pierwszej akcji po przerwie Sparta-Sklejka mogła podwyższyć na 2:0. W sytuacji sam na sam prosto w bramkarza Sompolna trafił Królak. W 55. min padł gol na 2:0. Kornel Witczak zagrał piłkę wzdłuż bramki, którą w siatce Sompolna umieścił Kogut. Potem miejscowi mogli podwyższyć wynik jeszcze czterokrotnie. Najpierw zamykający akcję Jakub Guzek z 2. metrów zamiast do pustej bramki trafił w słupek. Potem Damian Zbierski uderzając piłkę z bliska tzw. szczupakiem trafił wprost w bramkarza Sompolna. W następnych dwóch szansach orzechowian w ostatniej chwili w polu karnym został zablokowany Kogut i Giżewski.

- Jestem bardzo zadowolony z postawy naszej młodzieży. W drugiej połowie mieliśmy na boisku aż pięciu juniorów. Wygraliśmy pomimo poważnego osłabienia kadrowego. Na pochwałę za postawę w tym meczu jak i wielu poprzednich zasługuje Sebastian Florkowski, który swoimi interwencjami ratował nas z opresji. Nasz bramkarz do zasług może sobie też przypisać obronę trzech rzutów karnych pod rząd – oceniał po meczu trener Janusz Hofman.

Sparta-Sklejka Orzechowo zagrała w składzie: Florkowski – Przybył (55. Smentek), Kozłowski, Pawlak, Zbierski (50. Guzek) – Królak (60. Kamiennik), Kogut, Olejniczak, Witczak (80. Andrzejewski – Giżewski – Domaszczyński

Klasa okręgowa, Sparta-Sklejka Orzechowo – GKS Sompolno 2:0 (1:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

2 miesiące temu 0