Znana klientom targowisk pani Marzanka walczy z rakiem i prosi o wsparcie

Zawsze uśmiechnięta, życzliwa dla otoczenia i gotowa na cenowe negocjacje z klientami. Znana z targowisk Marzanna Wiernowolska sama potrzebuje teraz wsparcia.

Pomagamy 13:45 14-10-20190 0

51-letnia pani Marzanna ze Szczytnik Czerniejewskich w handlu obwoźnym spędziła większość swojego życia. Jeszcze niedawno sprzedawała ubrania na targowiskach w powiecie słupeckim, gnieźnieńskim oraz wrzesińskim. Jej życie diametralnie zmieniło się rok temu, gdy zdiagnozowano u niej raka sutka z przerzutami do kości.

Przez rok leczyła się w szpitalu onkologicznym w Poznaniu. Przeszła mastektomię i chemioterapię. Niestety choroba zaczęła dalej siać spustoszenie. Kilka tygodni temu, kiedy trafiła na oddział neurologiczny Szpitalu „Dziekanka” w Gnieźnie, poddano ją badaniu rezonansu czaszki i wykryto kolejne przerzuty, tym razem do mózgu.

– Na ten moment są cztery guzy, jeden z nich ma około 3 cm, powodując przy tym straszliwy ból, zawroty głowy oraz wymioty – mówi Martyna Szczygielska, synowa pani Marzanny (obie panie na zdjęciu powyżej). – Stan teściowej jest kiepski, lecz stabilny. Mimo wszystko nie poddaje się i walczy, a my, wraz z rodziną i przyjaciółmi, szukamy innych fachowców z dziedziny onkologii i sposobów niekonwencjonalnych, które mogłyby dać szansę na kolejne dni.

– Dlatego zwracam się z ogromną prośbą do wszystkich, by pomogli wesprzeć tę walkę z potworem. Każda złotówka to szansa na kolejne jutro, na kolejne możliwości leczenia i ratowania Marzanki, troskliwiej i kochającej mamy, wspaniałej teściowej, życzliwej i dobrej kobiety – przekonuje pani Martyna.

Zbiórka funduszy dla Marzanny Wiernowolskiej odbywa się TUTAJ.

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

13:45 14-10-2019