Wyjazdy na minus. Victoria przegrywa z Polonią Kępno

Trzy mecze rozegrane pod rząd na wyjeździe przyniosły piłkarzom Victorii tylko dwa punkty. Po porażce w ostatniej kolejce z Polonią Kępno wrześnianie znaleźli się dokładnie w środku tabeli.

piłka nożna 10:37 15-09-20190 1

Przed meczem wydawało się, że w pojedynku z zajmującą miejsce w dolnej strefie tabeli Polonią Kępno wrześnianie mają szansę na zdobycie kompletu punktów. Do pewnego momentu boiskowe wydarzenia na to wskazywały. Ogólnie rzecz biorąc gracze Victorii okazali się jednak za mało kreatywni i skuteczni w ataku.

W pierwszej części meczu wrześnianie nie pozwolili stworzyć gospodarzom większego zagrożenia pod własną bramką, sami mając dwie okazje do objęcia prowadzenia. W 13. min szansę zdobycia gola miał Mikołaj Panowicz. Napastnik Victorii nieznacznie pomylił się jednak lobując bramkarza Polonii. W 30. min minimalnie obok słupka bramki miejscowych piłkę z rzutu wolnego posłał Mateusz Majewski.

Tuż po przerwie wrześnianie ponownie mieli okazję do objęcia prowadzenia. Futbolówka uderzona przez Mikołaja Jankowskiego z rzutu wolnego z 17. metrów trafiła jednak w poprzeczkę bramki Polonii. W dalszym fragmencie gry ataki Victorii nie przynosiły niczego wielkiego. W 67. min po kontrowersyjnym faulu Jakuba Marzyńskiego arbiter przyznał gospodarzom rzut wolny z 17. metrów. Okazało się, że Remigiusz Hojka uderzył piłkę znakomicie trafiając w samo okienko bramki wrześnian. Po stracie gola gracze Victorii z większa siłą rzucili się do ataku rozluźniając swoje szyki obronne. Spowodowało to, że gospodarze ponownie stanęli przed szansą zdobycia bramki. Na szczęście dla wrześnian sztuka ta im się nie udała. Starający się usilnie odrobić straty wrześnianie mogli to uczynić dwukrotnie. Za pierwszym razem Jankowski przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Kępna. Za drugim razem żaden z graczy Victorii nie zdążył do futbolówki zagranej przez Wiktora Kacprzaka wzdłuż bramki miejscowych.

- Biorąc pod uwagę to co działo się na boisku sprawiedliwym wynikiem byłby remis. Grający bardzo ambitnie zawodnicy z Kępna zostawili na boisku wiele zdrowia. Gospodarze w całym spotkaniu wykorzystali jedną, z dwóch okazji bramkowych, które mieli. My dobrze zagraliśmy w pierwszej połowie. Za mało jakości pokazaliśmy jednak w ofensywie. Niestety po raz kolejny najsłabszym elementem w meczu było sędziowanie. Arbiter główny nie wypaczył wyniku spotkania, ale swoimi mylnymi decyzjami co rusz krzywdził którąś ze stron wprowadzając na boisku wiele zamieszania – oceniał kierownik drużyny Victorii Robert Konieczny.

Victoria Września zagrała w składzie: T. Nowicki – Oczkowski, Marzyński, M. Majewski, A. Majewski – Chopcia (73. Kacprzak), Kruszyński (73. Lisiecki), Krawczyński, Kopaniarz (45. Szczublewski) – Jankowski – Panowicz

IV liga, Polonia Kępno – Victoria Września 1:0 (0:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

10:37 15-09-2019