Wrześnianki wymiatają w weterynarii!

Martyna Kaczmarek Klaudia Kantorska z ZSTiO zajęły pierwsze i trzecie miejsce w okręgowym etapie XLIII Olimpiadzie Wiedzy i Umiejętności Rolniczych w kategorii weterynaria. W czerwcu powalczą o indeksy na studia. 

oświata 23:00 14-04-20192 3

Olimpiada Wiedzy i Umiejętności Rolniczych jest jednym z najbardziej prestiżowych konkursów sprawdzających nie tylko wiedzę, ale też umiejętności praktyczne, organizowanym w Polsce. Patronują mu Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Środowiska.

Laureaci OWiUR-u są zwalniani z egzaminów potwierdzających kwalifikacje w zawodach m.in. technika weterynarii, technika rolnika czy technika żywienia i usług gastronomicznych, a ponadto otrzymują indeksy na uczelnie wyższe.

OWiUR sprawdza nie tylko wiedzę teoretyczną, ale także praktyczną

Eliminacje okręgowe OWiUR-u odbyły się 12 kwietnia w dziewięciu miejscach w Polsce. W tym roku gospodarzem okręgu poznańskiego był Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących we Wrześni, reszta olimpijczyków mierzyła się z zadaniami w Grubnie, Piotrkowicach Małych, Kijanach, Olsztynie, Bielsku Podlaskim, Pyrzycach, Warszawie i Wrocławiu. Zwycięzcy etapów okręgowych zmierzą się w finale olimpiady, który odbędzie się w terminie 7-8 czerwca w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Hańczowej w województwie małopolskim.

Do udziału w rywalizacji na etapie okręgowym OWiUR-u w całej Polsce zakwalifikowało się 1467 osób w jedenastu blokach tematycznych. Do Wrześni przyjechali uczniowie rywalizujący w dziewięciu z nich. Były to: produkcja roślinna, produkcja zwierzęca, mechanizacja rolnictwa, gastronomia, technologia żywności, leśnictwo, ochrona i inżynieria środowiska, architektura krajobrazu oraz weterynaria. Łącznie do Wrześni przyjechało około 150 uczniów spośród 191 zakwalifikowanych. Najwięcej osób rywalizowało w weterynarii oraz technologii żywności, najmniej – w produkcji roślinnej oraz ochronie i inżynierii środowiska.

Do dalszego etapu zakwalifikowały się dwie uczennice Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących, obie startujące w kategorii weterynaria. To Martyna Kaczmarek z kl. IV TW i Klaudia Kantorska z kl. IV TWR. 

Zwyciężczynie bloku weterynaria. Z prawej strony: Martyna Kaczmarek i Klaudia Kantorska z Wrześni, z lewej – Weronika Torek z Trzcianki

Zwyciężczyni, Martyna Kaczmarek, pochodzi z Wrześni. Uczęszcza do klasy IV TW.

– Szczerze mówiąc to cały czas nie mogę w to uwierzyć. Przygotowywałam się oczywiście, ale nie sądziłam, że zajmę pierwsze miejsce – przyznaje. – Test był bardzo trudny. Część praktyczna też nie należała do najłatwiejszych, ale jednak o wiele trudniejszy był test. 

Po maturze Martyna planuje studiować medycynę weterynaryjną. Jeśli jej się uda, ma już plan na przyszłość.

– Wiadomo, że przez tyle lat wszystko może się zmienić, ale chciałabym pracować w gabinecie, który przyjmuje zwierzęta egzotyczne, np. żółwie, węże. Jest to coraz bardziej popularne – opowiada.
Dyrektor ZSTiO Damian Hoffmann wręcza zwycięzcom nagrody ufundowane przez szkołę, Stefan Tomczak – ufundowane przez starostwo powiatowe we Wrześni. Pierwsza z lewej Martyna Kaczmarek

Trzecie miejsce zajęła Klaudia Kantorska. Uczy się w klasie IV TWR. Pochodzi z Morawina spod Kalisza, a obecnie mieszka we Wrześni, w internacie ZSTiO. 

– Jestem mega zadowolona, na początku to do mnie nie docierało. Ale oczywiście nie udałoby się to, gdyby nie nauczyciele, którzy poświęcali każdą swoją wolną chwilę, żeby nasze marzenie się spełniło – zdradziła Klaudia w rozmowie z „WW”. – Można powiedzieć, że przygotowywałyśmy się całe cztery lata, ale też dużo robiliśmy na zajęciach dodatkowych oraz w domu, po lekcjach, ponieważ był ogrom materiału. Od stycznia skupiałam się właściwie tylko na tym. Tematyka pytań była tak szeroka, że można powiedzieć, że obejmowały każdą dziedzinę weterynarii. Większym zaskoczeniem był dla mnie test, ponieważ do najłatwiejszych nie zależał.  

Klaudia przyznała, że wybrała technikum, aby po szkole mieć zawód i plan awaryjny, jednak ma nadzieję, że będzie mogła kształcić się dalej.

– Chcę iść na weterynarię, ponieważ to jest to, co kocham, w czym sądzę, że bym się spełniła. Zawód, który wykonywałabym z uśmiechem.

Już dziś wie, że w przyszłości chciałaby praktykować, ale nie ma jeszcze wymarzonej specjalizacji. Czas pokaże, w której odnajdzie się najlepiej. 

Prof. dr hab. Cezary Mądrzak, Prorektor ds. Studiów Uniwersytetu Przyrodniczego, wręcza dyplom Klaudii Kantorskiej

Przygotowania do udziału w olimpiadzie dziewczyny zaczęły na przełomie października i listopada, czyli kiedy dowiedziały się, że zakwalifikowały się do etapu okręgowego. Łącznie spędzały sześć godzin tygodniowo na zajęciach dodatkowych prowadzonych przez Jadwigę Chojnacką, Małgorzatę Gołębiowską i Piotra Grobelnego, czyli lekarzy weterynarii nauczających przedmiotów zawodowych w technikum weterynaryjnym. 

Łącznie we wszystkich kategoriach najlepiej wypadł Zespół Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego w Trzciance; to także do ucznia tej szkoły trafił puchar dla najlepszego uczestnika.

Trzcianka świętuje zdobycie pucharu dla najlepszej szkoły

Zwycięzcy opuścili mury ZSTiO dosłownie obsypani nagrodami: obok nagród ufundowanych przez Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących we Wrześni czy starostwo powiatowe, pojawiły się też inne, ufundowane przez placówki czy firmy związane bezpośrednio z konkretnymi blokami. Były książki, puchary, a nawet... taczki. 

Klaudia Kantorska i Martyna Kaczmarek z nagrodami

Zdobywcy pierwszych miejsc w poszczególnych blokach, pierwsza od lewej Martyna Kaczmarek
Zdobywcy drugich miejsc w poszczególnych blokach
Zdobywcy trzecich miejsc w poszczególnych blokach, pierwsza od lewej Klaudia Kantorska

O poziomie olimpiady rozmawialiśmy z jej organizatorami.

– W pewnych blokach, zwłaszcza w produkcji zwierzęcej, było bardzo dobrze, natomiast niektóre bloki, które tradycyjnie prezentowały wysoki poziom, zanotowały pewien regres – na przykład ochrona środowiska. Chciałbym, żeby lepiej wypadła produkcja roślinna, która mi jest najbliższa –  opowiadał zastępca przewodniczącego Komitetu Okręgowego XLIII OWiUR dr hab. Stanisław Grześ.

Z kolei przewodniczący dr hab. Ireneusz R. Antkowiak zapytany o blok weterynaryjny, odpowiedział krótko:

– Mogę tylko powiedzieć jedną, bardzo ważną kwestię: Września, Września i jeszcze raz Września, która bryluje od początku właściwie wprowadzenia tej dyscypliny. Tutaj praca idzie w bardzo dobrym kierunku, są dobrzy pedagodzy, także nie ma w ogóle co tutaj dyskutować. W kolejnych latach można tylko życzyć, aby trzy pierwsze miejsca były. Poziom konkursu, trzeba przyznać, bardzo wysoki, szczególnie w bloku, który mi jest szczególnie bliski, czyli produkcji zwierzęcej. Dwa lata temu był kryzys, a teraz produkcja zwierzęca zyskuje, punktacja była bardzo wyrównana. Ale weterynaria też wysoko, wysoki poziom mechanizacji rolnictwa... Odbiegała troszeczkę od innych bloków ochrona środowiska. Ubolewać można, że w blokach typowo zawodowych, czyli w produkcji roślinnej czy produkcji zwierzęcej, z roku na rok jest coraz mniej chętnych. Być może nie ma motywacji?
Dr hab. Stanisław Grześ i dr hab. Ireneusz R. Antkowiak

Więcej zdjęć prezentujemy w galerii poniżej.

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

23:00 14-04-2019