Wojna o krzyż poróżniła mieszkańców Kołaczkowa i Wszemborza

Przydrożny krzyż poróżnił dwie żyjące w zgodzie miejscowości: Kołaczkowo i Wszembórz. – Mamy już sześć krzyży, po co nam siódmy? – pyta jeden z wojujących.

społeczeństwo 2 miesiące temu 4

Krzyż z utwardzonym terenem to dwa dodatkowe punkty w naborze na dofinansowanie budowy dróg lokalnych. Tak stwierdził Marcin Pilarczyk, główny specjalista z Depertamentu Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu.

Urzędnik taką interpretacją ministerialnego rozporządzenia uszczęśliwił urzędników z Kołaczkowa, którzy planują przebudowę polnej drogi gminnej z Kołaczkowa do Wszemborza. Z dwoma dodatkowymi punktami (musi być ich minimum 12) gmina ma szansę na dofinansowanie. Przebudowany ma być odcinek 1,8 km o wartości kosztorysowej ponad 2 mln zł. Nieszablonowe pomysły urzędników wywołały niechcący wojnę o krzyż między Kołaczkowem a Wszemborzem.

Ryszard Regulski od tygodnia jest na ustach całego Kołaczkowa. Postawił się wójt Teresie Waszak. Na zebraniu wiejskim ochrzanił ją za prowokowanie oddolnej inicjatywy stawiania krzyża na drodze z Kołaczkowa do Wszemborza. Reprymenda okazała się małą sensacją, bo ostatnio nie ma przyzwolenia na krytykowanie wójta.

Więcej o całej sprawie piszemy w aktualnym wydaniu „WW”.

Filip Biernat

Powyższe zdjęcie to fotomontaż. Właśnie w tym miejscu ma stanąć krzyż.

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

2 miesiące temu 4