Wjechał na chodnik i zabił 26-letniego mężczyznę. Tragedia rozegrała się przy kościele św. Królowej Jadwigi

20-letni wrześnian wjechał na chodnik i zabił człowieka. Do zdarzenia doszło w nocy z 19 na 20 stycznia na Szosie Witkowskiej we Wrześni.

na sygnale 7 miesięcy temu 64

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący oplem meriva - jadąc w kierunku Wrześni od strony Gutowa Małego - podczas wyprzedzania pojazdu peugeot 207, nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze. W wyniku tego kierowca stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem i wjechał na chodnik, gdzie potrącił 26-letniego mieszkańca Wrześni, a następnie zatrzymał się na przydrożnym drzewie.

- Poszkodowany został zabrany do szpitala, gdzie w wyniku poniesionych obrażeń zmarł. Od kierującego oplem meriva była wyczuwalna woń alkoholu. Po przeprowadzonym przez policjantów badaniu stanu trzeźwości okazało się, że 20-letni mieszkaniec gminy Września jest nietrzeźwy. Miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi – informuje Adam Wojciński, rzecznik wrzesińskiej policji.

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości decyzją Prokuratora Rejonowego we Wrześni 20-latek został zatrzymany. Dodatkowo policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy i dowód rejestracyjny. 

Thumb 20170528 165212

Łukasz Różański

7 miesięcy temu 64