Wizyta w nowoczesnych chlewniach Zbigniewa Czerniaka z Szamarzewa. Inwestycje z dofinansowań unijnych

Rolnik z Szamarzewa Zbigniew Czerniak zbudował nowoczesną chlewnię dzięki pomocy Agencji.

rolnictwo 4 miesiące temu 1

Pan Zbigniew prowadzi 60-hektarowe gospodarstwo w Szamarzewie wspólnie z żoną Hanną. Mają dwójkę dzieci: syna Jakuba, absolwenta technikum rolniczego, i córkę Aleksandrę, studentkę politechniki. Od 20 lat gospodarstwo specjalizuje się w produkcji trzody chlewnej. Pan Zbigniew jest członkiem grupy producenckiej, chętnie sięga po dofinansowania Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Dzięki temu może rozbudowywać i unowocześniać swoje gospodarstwo.

Zbigniew Czerniak

– W 2011 roku skorzystałem z dofinansowań agencji na zabudowania. Postawiłem chlewnię-tuczarnię na głębokiej ściółce. Mam tam warchlaki od 30 kg do końca tuczu – wyjaśnia rolnik.

Po pierwszej udanej inwestycji unijnej zaczął myśleć o kolejnej. W starych budynkach nie mógł pomieścić odpowiedniej liczby macior, dlatego musiał dokupywać prosięta.– Już kilka lat temu przewidziałem, że za warchlaka będziemy płacić tyle, co teraz, czyli ponad 400 zł. A sprzedaż tucznika za 700 zł. To co to za biznes! – argumentuje rolnik. Skorzystał zatem z programu „Modernizacja gospodarstw rolnych” PROW 2014-2020. Zrobiło to tylko 3 rolników z powiatu wrzesińskiego.

W chlewni wybudowanej dzięki pomocy Agencji
Prosiaczki

– Trwało to co najmniej 2 lata od podjęcia decyzji. Niezbędną dokumentację miałem przygotowaną, zanim program został uruchomiony. W listopadzie 2015 przyjęto mój wniosek, natomiast w maju 2016 otrzymałem decyzję o przyznaniu środków i rozpocząłem budowę – wyjaśnia Czerniak.

Wymagało to od niego wiele wysiłku. Dwa lata temu powiększył gospodarstwo dzięki dzierżawom z Agencji Nieruchomości Rolnych. Dlatego otrzymał kredyt, dzięki któremu zrealizował budowę nowoczesnej chlewni na 50 macior. ARiMR dopiero po wybudowaniu zrefundowała 50 proc. kosztów.

Zapłodnione maciory
Zbigniew Czerniak sprawdza ilość paszy w zbiornikach
Maciora

Sporo musi teraz płacić za dzierżawę gruntów około 3400 kg pszenicy z hektara, o którą stoczył batalię z innymi rolnikami na przetargu. Kolejny zorganizowany przez ANR przetarg – na ziemię w okolicy o identycznej klasie – był już z ustaloną ceną 700 kg/ha. – Takie działanie jest nie fair. Gdzie tu sprawiedliwość? – pyta rolnik.

Tuczarnia
Tuczniki
Tuczniki

Zbigniew Czerniak ma także drugą pasję: myślistwo. Jest członkiem koła łowieckiego nr 6 „Żubr” w Poznaniu. Koło ma jeden ze swoich obwodów łowieckich na terenie Szamarzewa i okolic. Pan Zbigniew ma okazałą kolekcję poroży. – Jak mam czas, poluję. Teraz jest sezon na rogacze i dziki – wyjaśnia.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

4 miesiące temu 1