Więźniowie we własnych domach

Szukanie plusów w nowej sytuacji to chyba najrozsądniejsza postawa w czasach zarazy. Chociaż dominują minusy: lęki związane zarówno z chorobą, jak i z sytuacją ekonomiczną. 

Moim zdaniem 09:51 20-03-20205 8

Wiadomo – jeśli nie zarabiają zakłady pracy, to nie zarobią też pracownicy. A kredyty i inne należności spłacać trzeba. Najgorzej mają obcokrajowcy zwalniani tu i tam, a także osoby na umowach śmieciowych. Co mają powiedzieć właściciele firm jednoosobowych, którzy musieli pozamykać swoje interesiki i w dalszej perspektywie grozi im plajta? I tak dalej, i tak dalej. 

Mieliśmy jednak szukać plusów. Każdy ma jakieś zaległości domowe – a to porządek w ciuchach czy w książkach, a to skrzypiące drzwiczki od szafy. Teraz jest dobry czas na to, żeby to wszystko porobić. Dobrym i pożytecznym zajęciem jest też czytanie, zwłaszcza książek, zwłaszcza mądrych, na które wcześniej po prostu brakowało nam czasu. 

Mój znajomy na przykład postanowił w tych dniach poduczyć się angielskiego, bo w ostatnich latach mocno to zaniedbał. Czujemy się teraz trochę jak więźniowie, lecz na szczęście we własnych domach. 

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny

Thumb ww biernat

Filip Biernat

09:51 20-03-2020