Wielka Sobota, wielka wygrana. Victoria gromi Polonię Leszno, a inni rywale tracą punkty

Najlepszy wiosenny mecz rozegrali wrześnianie z Polonią 1912 Leszno. Wygrywając aż 4:0, przerwali serię remisów na własnym boisku.

piłka nożna 4 miesiące temu 5

W tabeli IV ligi panuje nieopisany ścisk. Jeszcze osiem zespołów ma szanse zwycięstwa w rozgrywkach. W tej sytuacji każda wygrana nad konkurentem musi cieszyć podwójnie, a gdy doda się do tego potknięcia rywali, to przez najbliższe dni kibice będą mieć co świętować.

Mecz mógł rozpocząć się tragicznie. Już w 1. min Jakub Borowczyk stanął oko w oko z Tobiaszem Nowickim, ale na szczęście spudłował. Chwilę później to wrzesińscy piłkarze mieli olbrzymie powody do radości. Z rzutu rożnego na „krótki słupek” dośrodkował Alan Kujawa, a gola głową zdobył Adrian Majewski.

W 26. min było już 2:0 dla Victorii. Kapitalnym strzałem z 22 metrów pajęczynę z górnego narożnika bramki gości zdjął Szymon Krawczyński. Miał co celebrować.

Goście szybko mogli zdobyć bramkę kontaktową. W polu karnym faulował Marcin Jędrzejczak, ale najlepszy snajper Polonii Artur Krawczyk nie potrafił z 11. metrów pokonać Nowickiego.

Kropkę nad „i” postawił w pierwszej połowie Paweł Lisiecki, który dośrodkowanie Mateusza Goździaszka zamienił na ładnego gola.

Po zmianie stron leszczynianie podeszli wyżej i mocniejszym pressingiem próbowali odwrócić losy meczu. Nic z tego nie wyszło, bo wrześnianie grali czujnie. Sami zaś wyprowadzali groźne kontry. Po dwóch takich szybkich wypadach sytuacji sam na sam z bramkarzem gości nie wykorzystali Arkadiusz Juchacz i Emanuel Udoudo. Wynik meczu ustalił w 89. min Maciej Skrzypczak. Był to tego dnia trzeci gol naszego obrońcy i trzeci zdobyty po stałym fragmencie gry.

Mecz, jak na czwartoligowe standardy, był widowiskiem co się zowie. Działo się przez całe 90 minut gry, kibice mieli co oglądać, a nasi piłkarze pokazali się z dobrej strony. Wszyscy zasłużyli na słowa uznania, ale największy plus przyznajemy świetnie tego dnia czytającego grę Adrianowi Majewskiemu.

Victoria zmniejszyła dystans do liderów, bo niespodziewanie swoje mecze przegrały obie drużyny z Ostrowa Wlkp., Ostrovia i Centra.

W piątkowym wydaniu „WW” mecz podsumuje wrzesiński szkoleniowiec, napiszemy też z jakich powodów przyjechał do Wrześni były trener i… kogo z Victorii chce widzieć w swoim nowym zespole.

IV liga: Victoria Września – Polonia 1912 Leszno 4:0 (1:0)

Victoria: Nowicki – Oczkowski, Lisiecki, Jasiński (66. Skrzypczak), Majewski – Kruszyński – Kujawa (70. Krzyżanowski), Krawczyński, Goździaszek (76. Udoudo), Jędrzejczak (55. Juchacz) – Przybyszewski

Czołówka tabeli IV ligi

miejsce drużyna mecze punkty
1. Obra Kościan 20 38
2. Ostrovia 20 38
3. Ostrzeszów 21 38
4. Pogoń Skalm. 20 37
5. Victoria Wrz. 20 37
6. Centra 19 37
7. Polonia 20 33
8. Rawia Rawicz 19 31

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

4 miesiące temu 5