Ważne sprawy. Zadbajmy o stópki naszych dzieci

Rozmawiamy z Sylwią Kucią, właścicielką sklepu Tuptuś, o tym, jak prawidłowo dobrać buty do stopy dziecka i dlaczego nie możemy kierować się przede wszystkim wyglądem obuwia.

zdrowie 11 miesięcy temu 3

Wiadomości Wrzesińskie: Kiedy w życiu dziecka przychodzi czas na pierwsze buty?

Sylwia Kucia: Już wtedy kiedy maluch raczkuje to bardzo dobrze jest zainwestować w paputki, tak żeby czuł się stabilniej kiedy zaczyna wstawać przy meblach. Mam tu na myśli obuwie skórzane, bardzo miękkie, z antypoślizgową, skórzaną podeszwą, takie które nie zaburzy naturalnego, fizjologicznego rozwoju stopy.

Czy skórzane paputki możemy zakładać na gołą stopę?

Są one tak wygodne, że jak najbardziej.

Kolejny etap, dziecko zaczyna chodzić. Jakie wówczas wybieramy dla niego buty?

Bucik powinien mieć bardzo mięciutką, elastyczną podeszwę. Są to tak zwane buciki roczki. Muszą być odpowiednio dobrane nie tylko na długość, ale również na tęgość. Jeżeli mówimy o cholewce to również powinna być ona mięciutka i elastyczna, nie może ona krępować ruchów stopy.

Buty powinny być usztywnione?

Odpowiednie obuwie ma delikatnie usztywnioną piętę, dzięki czemu stopa jest ustabilizowana, ale w żadnym wypadku nie unieruchomiona. Musi mieć swobodę ruchu, aby się prawidłowo rozwijała. Przy pierwszych bucikach bardzo ważne są również szerokie i wysokie przody. Dziecko w paluszkach musi mieć luz, ponieważ często je podkurcza i rozczapierza.

Kupujemy buty wiązane, na rzep czy może wsuwane?

Zdecydowanie sznurówka. Wiadomo, że dzieci wykorzystują buty w sposób bardziej wyczynowy niż dorośli. Sznurówka sprawi, że ten but w żaden sposób nam się nie poluzuje. Jeżeli chodzi o rzep, to my oczywiście jesteśmy w stanie dobrać odpowiedni but do stopy dziecka, jednak rodzice muszą zdać się na nasze doświadczenie i wiedzę.

Czyli nie jest to taka pojedyncza sprawa?

No, nie. Po założeniu bucika na nóżki rzep czy sznurówka musi być zamocowana dokładnie w sposób, który przewidział producent. Ponadto, but musi stabilnie trzymać się na nodze, czyli nie może wyzuwać się piętka i nie może być zbyt dużego luzu w przegubiu czy nadmiernego nacisku na płytkę paznokciową. W innym przypadku znaczy, że but jest nieodpowiedni dla tej tęgości stopy. I tak być nie może.

Rozumiem, że taki but jest po prostu niewygodny?

Dokładnie, pamiętajmy, że w pierwszej kolejności stawiamy na prawidłowy dobór długości i tęgości, a dopiero potem bierzmy pod uwagę względy wizualne. Jeżeli chodzi o dobór prawidłowego rozmiaru to trzeba mieć świadomość, że ten sam rozmiar buta w różnych modelach będzie miał różną długość wkładki. Dlatego nie możemy sugerować się samym rozmiarem buta, tylko rzeczywistą długością stopy dziecka i długością wkładki.

Jak mierzymy stopy dziecka?

My mamy do tego specjalny przyrząd. Stopy mierzymy zawsze na stojąco, zawsze obie, ponieważ zdarzają się sytuacje, że jedna jest trochę krótsza od drugiej i trzeba to zweryfikować, szczególnie przy pierwszych butach. Powiem tak, nigdy nie dobieramy butów bez udziału dziecka.

Zdarza się, że rodzice kupują dziecku buty o rozmiar większe. Jest to prawidłowe postępowanie?

Dziecku rośnie stópka bardzo szybko, w skali roku są to nawet trzy rozmiary. To sporo. Dlatego, nigdy nie możemy kupić bucika z wkładką o takiej samej długości jak długa jest stopa dziecka, ani też butów za dużych. Musimy uwzględnić zapas, ale musi on być optymalny. I tak, przy stópce o długości 11 centymetrów może on być na poziomie ok 5-7 mm. Natomiast przy stopie mającej 20 cm może on wynosić centymetr. Tu też zalecam zdanie się na naszą wiedzę, ponieważ inaczej wygląda to w przypadku doboru butów zimowych i letnich. Stopa nie może dorastać do buta, to but ma być dopasowany do stopy.

Rozumiem, że zimą ten zapas może być większy, tak aby móc założyć grubszą skarpetkę.

Tak, ale nie możemy przesadzać z ilością warstw. Nie możemy dopuścić do przepocenia skarpetek, bo wtedy będą nam marzły stopy. Zresztą tu bardzo ważnym aspektem jest materiał, z którego wykonane są skarpety. Wbrew powszechnej opinii nie najlepsza jest bawełna, ponieważ pochłania i zatrzymuje wilgoć. Najlepsza będzie tkanina techniczna, która sprzyja odprowadzaniu wilgoci na zewnątrz. Klimat w bucikach dodatkowo poprawia membrana GORE-TEX.

Najlepszym materiałem jest naturalna skóra?

To prawda. Zdecydowanie skóra. W przeciwieństwie do ekoskóry, która w ogóle nie oddycha czy butów tekstylnych to materiał, który „oddycha” najlepiej, odprowadzając wilgoć na zewnątrz. Dzięki temu stópka się nie poci. A pamiętajmy, że dziecięca stopa ma tyle samo receptorów potowych, co osoba dorosła. Ponadto w skórze wysokiej jakości brak jest rakotwórczych metali ciężkich.

A co z pielęgnacją?

Pamiętajmy, że obuwia skórzanego nigdy nie powinniśmy prać, ani suszyć przy użyciu źródeł ciepła, jak grzejniki, suszarki, itp. Najważniejsza jest impregnacja obuwia tuż po zakupie. Impregnat tworzy niewidzialną wodoodporną powłokę oraz chroni skórę przed przemakaniem i osiadaniem brudu i kurzu. Obuwie należy pielęgnować środkami specjalnie do tego przeznaczonymi. Nano szampon do czyszczenia (jest odpowiedni zarówno do skór licowych jak i nubukowych), a do pielęgnacji krem w przypadku skór licowych lub odżywiacz do nubuku.

Na koniec, proszę powiedzieć, jakich butów w przypadku dzieci powinniśmy unikać?

Przede wszystkim japonek, obcasów oraz klapek typu „crocs” – używajmy ich wyłącznie krótkotrwale na basenie czy plaży. Absolutnie nie mogą zastępować bamboszy.

Thumb barelkowska   1

Karolina Barełkowska

11 miesięcy temu 3