W derbach lepsi spartanie. Zwycięstwo wyszarpali tuż przed ostatnim gwizdkiem

Fatalna pogoda i konkurencja telewizji zatrzymały w domach część kibiców. Ci, którzy się pojawili, nie byli świadkami wielkiego pojedynku.

piłka nożna 6 miesięcy temu 0
Kryta trybuna chroniła w sobotnie popołudnie przed deszczem

W pierwszej odsłonie lepsze wrażenie sprawiali goście, którzy nastawili się na odzyskiwanie piłki jeszcze na połowie rywala. Już na początku meczu dobrej szansy nie wykorzystał Artur Giżewski.

Norbert Szklarz próbuje uruchomić swoich kolegów z ataku

Przy kolejnych sytuacjach piłkarze z Orzechowa mieli problemy z wypieszczeniem ostatniego podania. Najbliżej szczęścia w nekielskiej ekipie był w 21. min Norbert Szklarz, którego piłkę po strzale z rzutu wolnego Sebastian Florkowski końcami palców przeniósł nad poprzeczką.

Agresja w derbach? Nic takiego nie miało miejsca. Szanowano kości

W drugiej odsłonie grał była wyrównana. Na kwadrans przed końcem kapitalną sytuację mieli gospodarze. Florkowskiego nie potrafił pokonać ani strzelający jako pierwszy Szklarz, ani dobijający Kamil Będzieszak.

Artur Giżewski musiał na chwilę zejść z boiska, ale nie był to efekt ostrej gry rywali

Gdy niemal wszyscy pogodzili się z podziałem punktów, padło rozstrzygnięcie. Rzut rożny egzekwował Kamil Witczak, główkował Artur Giżewski, a skutecznie, na wagę trzech punktów, dobijał Michał Pawlak.

Orzechowianom udał się rewanż za jesienną porażkę na własnym boisku. Zabierając ze sobą komplet oczek przyśrubowali swojego lokalnego rywala do ostatniego miejsca w ligowej tabeli. Miejmy nadzieję, że nie na stałe.

Ławka gości eksplodowała dopiero po ostatnim gwizdku

O tym kto decyzją sędziego wylądowała na trybunie, jak reagowali klubowi działacze i co o postawie swoich piłkarzy sądzą trenerzy, będzie można przeczytać w piątkowym wydaniu „WW”.

Kl. okręgowa: Płomień Nekla – Sparta-Sklejka Orzechowo 0:1 (0:0)

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

6 miesięcy temu 0