W czasie deszczu... miasta się myją

Pada deszcz, a nie od dziś wiadomo, że w czasie deszczu... miasta się myją! Tak, proszę Państwa.

Moim zdaniem 2 miesiące temu 0

Nie tylko ludzie i zwierzęta potrzebują oblucji (ale bez przesady – raz koło wielkiej nocy, jedną girę można umyć, drugą na boże narodzenie), także miejsca, w których mieszkamy potrzebują przepłukania. Dobrze urządzone miasta, to między innymi takie, w których sprawnie działają guliki i w ogóle cały system kanalizacji deszczowej. Ważne też jak zrobione są nawierzchnie dróg i chodników, czy są odpowiednio sprofilowane i czy nie mają fałd, bo jeśli mają, to tworzą się kałuże, przez drogowców zwanych uczenie „zastoiska wodne”. 

Żeby sprawdzić jak z tymi sprawami jest na głównych wrzesińskich ulicach, poszedłem sobie wczoraj na spacer. I mam dla mieszkańców Wrześni (wybaczcie miłosławianie, pyzdrzanie, neklanie i kołaczkowianie, że u Was nie sprawdziłem – zróbcie to Wy i napiszcie na wrzesnia.info.pl) wiadomość: jest dobrze! Wykonane w ostatnich latach chodniki i ulice robili fachowcy, nie szukajmy tu i ówdzie dziury w całym.

Poza ścisłym centrum jest już gorzej, ale gdzie najgorzej? Proszę o zdjęcia z podpisami na adres: redakcja@wrzesnia.info.pl. Opublikuję je w osobnym artykule, może dzięki nim uda się zainteresować tymi miejscami odpowiednie służby miejskie.

Ankieta

Jak oceniasz działanie kanalizacji deszczowej we Wrześni?

Thumb img035

Waldemar Śliwczyński

2 miesiące temu 0