Volkswagen Poznań zwalnia pracowników. Redukcja będzie także w Białężycach

W czwartek 5 września w zakładzie Volkswagena w Białężycach odbyły się spotkania zarządu firmy z przedstawicielami pracowników, na których poinformowano o zwolnieniach.

temat tygodnia 10:10 06-09-20199 68

Początkowo dowiedzieliśmy się, że Volkswagen Poznań zamierza zlikwidować w całej firmie 750 stanowisk, co mogłoby oznaczać (licząc trzy zmiany), że pracę straci ponad 2 tysiące ludzi we wszystkich zakładach VW, a więc w Poznaniu i Białężycach. Jednak Patrycja Kasprzyk, rzeczniczka VW, dementuje tę informację. Podkreśla, że chodzi o 750 osób.

Taki ruch zarządu VW Poznań ma mieć związek z opóźnieniami w homologacji nowych silników, a także z planami automatyzacji i robotyzacji niektórych działów fabryk koncernu, głównie w Antoninku, gdzie poziom robotyzacji i automatyzacji jest znacznie mniejszy niż w Białężycach.

– Przemysł motoryzacyjny przechodzi fazę głębokiej rewolucji i nie mam tu na myśli tyko napędów elektrycznych, lecz również zmianę technologii produkcji. Przemysł 4.0, bussines 4.0 zmienia naszą rzeczywistość w biurach i na produkcji. W związku z tym musimy dostosować nasze procesy, ale i liczbę pracowników do tych zmian. Mówimy tu o zmniejszeniu o 750 stanowisk pracy w perspektywie do końca 2020 roku – podkreśla Jens Ocksen, prezes VW Poznań.
Jens Ocksen, Prezes VW Poznań

Likwidacja stanowisk nie oznacza zwolnień grupowych. Część pracowników przejdzie do innych działów, inni odejdą na emeryturę. Z kolei ci pracujący na umowach na czas określony lub tymczasowych mogą nie mieć tych umów przedłużonych.

– Polityka rekrutacyjna dotycząca wolnych stanowisk w VW skierowana będzie w pierwszej kolejności do pracowników firmy, zwłaszcza tych, którzy mają umowy na czas określony. Volkswagen Poznań jest i pozostanie największym pracodawcą w Wielkopolsce. Obecnie świadomie inwestujemy w modernizację i nowe technologie, aby zapewnić stabilną przyszłość dla ludzi i zakładów – zaznacza Jolanta Musielak, członek zarządu ds. Personalnych i Organizacji.
Na hali w Białężycach

– Jesteśmy w tej chwili w kontakcie z partnerami biznesowymi, dostawcami i sprawdzamy możliwości i ich potrzeby kadrowe. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę z tego jak dzisiaj wygląda rynek pracy. Nasi pracownicy to osoby przeszkolone, wykształcone i doświadczone w pracy w nowoczesnym środowisku. Jesteśmy przekonani, że nie będą mieli wielkich trudności w znalezieniu nowego pracodawcy – dodaje Jens Ocksen.

Jak na informację o likwidacji stanowisk zareagowali związkowcy?

– Postęp i inwestycje są gwarancją przyszłości dla naszych zakładów i zatrudnionych pracowników, nie mamy tu wątpliwości. Naszym celem jest zabezpieczenie miejsc pracy nie tylko dzisiaj, ale i w przyszłości. Pracodawca na nasz wniosek m.in. zagwarantował odpowiednie środki na przygotowanie pracowników do pracy na nowych stanowiskach. Mówimy tu o 15 milionach złotych na przekwalifikowanie w perspektywie do 2021 roku – mówi Piotr Olbryś, przewodniczący NSZZ Solidarność Volkswagen Poznań.

W 2019 i 2020 roku Volkswagen Poznań przeznaczy 2 miliardy złotych na inwestycje w hale, urządzenia i szkolenia dla personelu. Co zmienią te inwestycje? Przykładowo w rozbudowanej hali spawalni poziom automatyzacji wzrośnie z 42 do 80 procent. Obecnie w tym obszarze montowanych i programowanych jest 450 robotów, których zadaniem będzie wykonywanie powtarzalnych procesów. Dzięki temu poziom automatyzacji procesu budowy karoserii zwiększy się z 42 do blisko 80 procent. Jednocześnie firma wzmacnia swoje kompetencje w zakresie rozwoju pojazdów. Oznacza to większe zapotrzebowanie na specjalistów w obszarach m.in. konstrukcji pojazdu. W perspektywie najbliższego roku zatrudnienie znajdzie tam około 30 osób.
Lakiernia jest mocno „zrobotyzowana”

A co z uczniami i studentami klas patronackich?

– Optymalizacja struktury zatrudnienia, o której dzisiaj mówimy nie dotyczy uczniów klas patronackich, czy studentów studiów dualnych, którzy zdecydowali się swoją przyszłość związać z Volkswagenem. Osoby te zdobywają dzisiaj wiedzę i kwalifikacje jakich będziemy potrzebowali w przyszłości. Dlatego jesteśmy przekonani, że również w przyszłości będziemy oferować absolwentom politechniki i klas patronackich dalszą pracę w zakładach Volkswagen Poznań – mówi Jolanta Musielak.

Volkswagen Poznań to największy producent samochodów w Polsce. Rok 2018 był rekordowym w historii spółki. Taśmy produkcyjne opuściło 266 819 samochodów, w tym VW Caddy, T6, Crafter, MAN TGE 9. Spółka to także największy pracodawca w Wielkopolsce, dający zatrudnienie ponad 11 tys. osobom.

Fot. VW Poznań

Ankieta

Czy ktoś z Twojej rodziny lub znajomych pracuje w VW?

Ankieta

Jak Twoim zdaniem zwolnienia w VW mogą wpłynąć na Wrześnię?

Ankieta

Czy obawiasz się, że robotyzacja może wywołać zwolnienia także w twojej branży?

Thumb zrzut ekranu 2016 12 30 o 12.21.24

Dorota Tomaszewska

10:10 06-09-2019