Uciekał przed policją, jechał pod prąd, wypadł z drogi i dachował

Kierowca opla tigry nie zatrzymał się na wezwanie policji, zaczął uciekać. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi.

na sygnale 2 miesiące temu 11

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na krajowej 15 w miejscowości Kębłowo (gm. Miłosław).

– Informację o wypadku otrzymaliśmy o godzinie 1.37. Kierowca zjechał z drogi do rowu, doszło do kilkukrotnego dachowania. Po przyjeździe strażaków w oplu znajdował się kierowca. Został on ewakuowany z pojazdu od strony bagażnika. Udzielono mu pomocy medycznej – mówi Marek Mikołajczak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Wrześni.

Mężczyznę przewieziono do wrzesińskiego szpitala. Okazało się, że prowadził auto po spożyciu alkoholu. Badanie wykazało około dwóch promili.

– Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Białężycach. Zaczął uciekać ulicą Działkowców we Wrześni. Następnie w Przyborkach wjechał na drogę krajową K92. Jechał pod prąd do Obłaczkowa – informuje Adam Wojciński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.

Do wypadku doszło na krajowej 15 w okolicach wsi Kębłowo
Samochodem podróżowała jedna osoba

Thumb dsc 0481

Łukasz Różański

2 miesiące temu 11