Trudna przeprawa w Rzgowie. Warta Pyzdry traci punkty za sprawą wyjazdowego remisu

Remisem zakończył się wyjazdowy pojedynek graczy z Pyzdr z GKS Rzgów. Mecz na nierównym boisku w Rzgowie okazał się bardzo trudny.

piłka nożna 6 miesięcy temu 0

Pojedynek w Rzgowie miał kilka istotnych zwrotów. Mecz lepiej rozpoczęli zawodnicy Warty, którzy już w 3. min mieli okazję do otwarcia wyniku. Po świetnym podaniu Artura Giżewskiego Łukasz Moch w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał piłkę obok słupka. Pięć minut później Warta objęła prowadzenie. Po długim wykopie Adama Graczyka Igor Zieliński wykorzystał błąd obrońców gospodarzy wygrywając pojedynek jeden na jeden z ich bramkarzem. W 20. min miejscowi zdołali wyrównać. Bramka padła w dużym zamieszaniu w polu karnym Warty wynikłym po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Pięć minut później po uderzeniu Dawida Domaszczyńskiego futbolówka trafiła w poprzeczkę bramki Rzgowa. Chwilę później pyzdrzanie powinni mieć przyznany rzut karny po ataku na Łukasza Kruczkowskiego. W końcówce przed przerwą do głosu doszli gospodarze, którzy wypracowali sobie wyśmienitą okazję do objęcia prowadzenia. Gracz Rzgowa zamiast wykładać piłkę swojemu koledze do pustej bramki zdecydował się na nieudany strzał.

Tuż po zmianie stron Warta za sprawą strzałów Tomasza Majchrzaka, Giżewskiego i Tycjana Markiewicza trzykrotnie mogła pokusić się o trafienie. W 52. min swoją okazję bramkową po długim wrzuceniu piłki z autu mieli miejscowi. Kilka minut później jednemu z graczy z Pyzdr w ostatniej chwili udało się zablokować strzał zawodnika gospodarzy z obrębu pola karnego. W końcówce meczu Warta miała kilka okazji do zdobycia gola na wagę zwycięstwa. Minimalnie przestrzelił Giżewski, piłkę po uderzeniu z 5. metrów Kamila Glapy z linii bramkowej wybił obrońca. W 78. min arbiter zdecydował się w pierwszej wersji przyznać graczom z Pyzdr rzut karny. Po naradzie z sędzią bocznym zamienił swoją decyzję przyznając im rzut wolny z 17. metrów, którego wykonanie nic nie przyniosło. Później szanse bramkowe miał jeszcze Giżewski i Ł. Moch.

- Do 30. min graliśmy dobrze, potem zaczęły się nasze problemy. Liczyliśmy na grę długimi piłkami za linię obrony Rzgowa. Nie przyniosło to jednak powodzenia. Ataku pozycyjnego na boisku w Rzgowie prowadzić się nie da. Gospodarze wzmocnili się zimą, zabrali punkty nie tylko nam, ale i Warcie Krzymów – komentował po meczu trener Piotr Dowbusz.

Warta Pyzdry zagrała w składzie: Graczyk – T. Markiewicz, Kurek, Majchrzak, Garbaciak (65. N. Moch) – Kruczkowski, Domaszczyński, P. Markiewicz (55. Glapa), Ł. Moch – Giżewski – Zieliński

A Klasa, GKS Rzgów – Warta Pyzdry 1:1 (1:1)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

6 miesięcy temu 0