Telefon komórkowy jak narkotyk? Strzeżmy swoje dzieci

Mało kto wyobraża sobie życie bez tego urządzenia. Mają je dorośli i dzieci – ale czy każdy potrafi dostrzec granicę między normalnym użytkowaniem a nałogiem?

wywiad 8 miesięcy temu 1

– Komórka to fajne urządzenie, które umożliwia komunikowanie się ludziom, i taka była ich pierwotna idea. Korzyścią telefonu komórkowego jest dziś dostęp do internetu – zauważa psycholog dziecięcy Urszula Opis-Piasecka z centrum psychologiczno-pedagogicznego we Wrześni.

Z jednej strony umożliwia dzieciom edukację w szybszym tempie i atrakcyjnej formie, a z drugiej jeszcze lepszą komunikację, poprzez mejle, czaty, portale społecznościowe.

Jest też aspekt rozrywkowy, czyli gry, dzięki którym możemy atrakcyjnie spędzić wolny czas. Dzięki komórkom zwiększa się też nasze poczucie bezpieczeństwa, bo w chwili zagrożenia możemy szybko zadzwonić po pomoc. Ważnym plusem posiadania telefonu komórkowego dla policji jest możliwość zlokalizowania nas w akcji poszukiwawczej – dodaje pani psycholog.

Jak jednak podejść do problemu uzależnienia od internetu i gier? 

– Byłabym bardzo ostrożna, jeżeli chodzi o kupowanie dzieciom telefonów komórkowych. Dając dziecku takie urządzenie, często nie mamy nad nim kontroli, a maluchy szybko przyzwyczajają się do takiej formy spędzania wolnego czasu. Czyli na robieniu tego, co się chce, bez myślenia o tym, co się powinno zrobić – wylicza zagrożenia psycholog dziecięcy. 

– Zagrożenie stanowi fakt, że dziecko kieruje się wtedy tylko zasadą przyjemności. Mało myśli o kontaktach z innymi ludźmi i o swoich obowiązkach. Paradoksalnie takie urządzenie powoduje zamykanie się, mimo że ma służyć komunikowaniu się z ludźmi – przestrzega Urszula Opis-Piasecka. 

– Coraz częściej trafiają do mnie dzieci uzależnione od gier i internetu. Ten stan przypomina uzależnienie od narkotyków i alkoholu. Dziecko przyzwyczaja się do czegoś przyjemnego, a próby odstawienia atrakcyjnych gadżetów wywołują agresję. To typowy stan psychiczny związany z tzw. odstawieniem.

Czy możemy w jakikolwiek sposób zapobiec takiemu uzależnieniu? 

– Najlepszym antidotum wydaje się po prostu i przede wszystkim poświęcanie dziecku dużo więcej czasu – zapewnia Urszula Opis-Piasecka.

A jak telefon szkodzi naszemu zdrowiu? 

– Choć do tej pory nie udowodniono niczego w 100 proc., to są badania, które wskazują, że telefony komórkowe mają wpływ na ośrodkowy układ nerwowy, nerw słuchowy, gdyż trzymamy je blisko głowy, czyli mózgu – tłumaczy lekarz medycyny pracy Jolanta Tomczak

– Telefony wytwarzają fale elektromagnetyczne, mikrofale, wynikiem czego jest efekt termiczny: przegrzanie głowy.

Warto przestrzegać paru zasad, by być jak najmniej narażonym na szkodliwe działanie komórek, np. nosić telefon z dala od ciała (w torebce – i nie w kieszeni, jak robi to większość mężczyzn). 

Trzeba też pamiętać, że największe promieniowanie jest w trakcie wybierania numeru, gdy telefon szuka zasięgu. Nie należy też dzwonić, kiedy szybko się przemieszczamy, np. jadąc samochodem czy pociągiem – kończy dr Tomczak.

Podsumowując, nie ma niczego złego w tym, że zagra się w gierkę czy wstawi się kilka „lajków” w internecie, pod warunkiem że nie robimy tego całymi godzinami.

Masza Lachowska

Artykuł został opublikowany w Wiadomościach Wrzesińskich 15 lipca 2016 roku.

Thumb marusia

Masza Lachowska

8 miesięcy temu 1