Sztuka ulicy

Graffiti czy murale dzielą ludzi – jedni uznają je za dzieła sztuki, a drudzy za wandalizm. Kto ma rację? 

Moim zdaniem 13 dni temu 0

W odniesieniu do tego, co możemy spotkać na murach w naszym powiecie, rację mają i jedni, i drudzy, ponieważ nie każdy malunek zasługuje na miano sztuki. W sztuce ulicy (street art) chodzi o wychodzenie z twórczością plastyczną „do ludzi”, do „zwykłego człowieka”. 

Tak czy inaczej, zawsze jest to jakiś komunikat, powiedzenie czegoś ważnego lub śmiesznego. U nas jest poważnie. Monumentalny mural w Pyzdrach opowiada o historii królewskiego miasta, malowidło na Jana Pawła II we Wrześni i w parku Piłsudskiego oraz na jednym z garaży przy Sikorskiego o miłości do Lecha Poznań. Ostatnio doszedł też napis obwieszczający wielosetletnią historię Psar Polskich. 

Jedynym weselszym akcentem jest tajemnicze oko, które możemy spotkać w paru zapomnianych miejscach miasta. Czekam na dalsze manifestacje wolnego i twórczego ducha, które zaskoczą mnie świeżością spojrzenia na rzeczywistość. Byle nie był to zwykły wandalizm. Do roboty!

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny „Wiadomości Wrzesińskich”

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

13 dni temu 0