Szkoda drzew

Większość z nas przywykła już do szybkich zmian w krajobrazie miejskim. 

Moim zdaniem 15 dni temu 4

Nowe bloki, markety i parkingi. Spore zmiany wprowadziła również sama przyroda – zeszłoroczna nawałnica mocno przetrzebiła wrzesiński drzewostan. Żal każdego drzewa, jednak najbardziej tych, które padają za sprawą człowieka. W zeszłym tygodniu w parku hrabiny pod piły poszła ponad setka drzew. 

Czy trzeba było aż takiej wycinki? Ile z nich można było uratować? Nie neguję potrzeby usuwania chorych i uszkodzonych roślin, ale mam obawy, czy aby nasz ratusz ma jakiś długofalowy plan dotyczący rewitalizacji zieleni w parkach. Września ma je tylko dwa i powinny być one oczkiem w głowie decydentów. Owszem – urzędnicy mają swoje racje, ale mają je również mieszkańcy. 

Dbajmy o zieleń, leczmy choroby, konserwujmy i podcinajmy, a przez to posłużą ludziom dłużej. Dobrze, że wycięte aleje zostaną zastąpione nowymi nasadzeniami, jednak przechodnie skorzystają z ich cienia za lata całe – niektórzy pewnie nie doczekają. Szkoda, że tak łatwo podejmuje się decyzje, które swoje konsekwencje będą miały przez wiele lat. A betonowe pomniki w parku, stojąc, dumnie wołają: „Acta est fabula”.

Jacek Pietrzyk

JaPi, wrześnianin

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

15 dni temu 4