Święto wrzesińskiej siatkówki. APP Krispol na podium I ligi!

Piąty i ostatni mecz rywalizacji o brązowe medale przyniósł spodziewane emocje. W środowy wieczór akademicy z Krakowa nie sprostali pomarańczowym i kilkaset osób mogło manifestować swoją radość.

siatkówka miesiąca temu 10

Nasi siatkarze zakończyli swój piąty sezon na poziomie I ligi. Każdy z dotychczasowych ostatnich pojedynków rozgrywek kończył się jednak porażką. Tym razem na przekór tradycji i w akompaniamencie ryku zachrypniętych gardeł wrześnianie święcili triumfy.

Emocje stygły w przerwach między setami

Mecz rozpoczął się od czarowania. Trener Marian Kardas cofnął ustawienie o trzy pozycje (Krzysztof Antosik w czwartej strefie), by zaskoczyć rywali. Ta strategia dług nie przynosiła efektu. W pierwszym secie APP Krispol przegrywał niemal od początku. W jego trakcie dwa razy doprowadzał do remisu, ostatni raz na 19:19, ale od tego momentu przegrał pięć kolejnych piłek i w konsekwencji inaugurującą partię.

Mateusz Jasiński próbuje oszukać krakowski blok
W drugiej goście nie zamierzali zwalniać tempa. W połowie seta prowadzili trzema punktami i nasz szkoleniowiec wdrożył swój drugi plan. Podobnie jak w niedzielnym krakowskim meczu w miejsce całkiem skutecznego, choć mocno zmęczonego Marcina Iglewskiego wprowadził Patryka Napiórkowskiego. I się zaczęło! Na pierwsze prowadzenie wyszliśmy przy 17:16. W końcówce goście popełnili trzy kosztowne błędy i pomarańczowi ugrali seta.
Marcin Iglewski miał siły na półtora seta

Trzeci set był pokazem potencjału naszego zespołu. Seryjnymi punktowymi zagrywkami miażdżyli rywali w kolejności Napiórkowski, Mateusz Jasiński i Damian Dobosz. W połowie partii krakowski szkoleniowiec zmienił całą swoją pierwszą szóstkę, by dać jej chwilę oddechu. 

Damian Dobosz został wybrany MVP pojedynku

Na niewiele się to zdało. Pomarańczowi poszli za ciosem. Przy 10:9 w czwartej partii Jan Fornal najpierw przyjął autową zagrywkę, by tę samą piłkę wyrzucić atakiem w aut. W następnej akcji krakowskiego przyjmującego złapał pojedynczym blokiem Antosik. APP Krispol budował przewagę, która wynosiła już sześć punktów (20:14).

Przyjmuje Michał Wroniecki

Wrześnianie za szybko poczuli się już zwycięzcami, stracili kilka głupich punktów, nie potrafili skończyć żadnego z kolejnych trzech meczbolów i musieli walczyć na przewagi. Goście jednak podali pomocną dłoń myląc się dwukrotnie. Wybuch radości miał miejsce i na boisku, i na trybunach. Pomarańczowi za piątym podejściem wywalczyli brąz rozgrywek.

Radość bez komentarza
Radość bez komentarza
Radość bez komentarza
Radość bez komentarza
Radość bez komentarza
Radość bez komentarza
Radość bez komentarza
Radość bez komentarza

5. mecz rundy o III miejsce

APP Krispol - AGH Kraków 3:1 (-20, 21, 12, 24)

stan rywalizacji „do trzech wygranych” – 3:2

I set: 3:4, 7:8, 9:12, 12:16, 19:20, 20:25

II set: 1:4, 6:8, 9:12, 15:16, 20:19, 25:21

III set: 4:3, 8:5, 12:7, 16:8, 20:9, 25:12

IV set: 4:3, 8:5, 12:9, 16:12, 20:14, 26:24

APP Krispol: Iglewski, Antosik, Jasiński, Dobosz, Kaźmierczak, Narowski i Wroniecki (libero) oraz Napiórkowski, Pasiński, Pachocki

Radość bez komentarza
Radość bez komentarza
Radość bez komentarza
Burmistrz Tomasz Kałużny przez Marcina Iglewskiego gratuluje drużynie
Zawodnicy, działacze, sponsorzy APP Krispol, trzeciej siły I ligi

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

miesiąca temu 10